Żywe lalki - komu się podobają?

Piątek, 19 lipca 2013 | Z życia
Żywe lalki - komu się podobają?
Styl.fm
Styl.fm
Oceń:
3.8 / 13 głosów

Niegdyś powiedzenie wyglądasz jak lalka można było uznać za komplement. Dziś jest ryzykowne, odkąd zapanowała moda  na poddawanie się kolejnym operacjom, by dosłownie wyglądać jak plastikowa barbie.

Dziewczyny najbardziej chcą wyglądać jak seksowne bohaterki anime. W cenie - wielkie oczy i niewiarygodne wcięcie w talii - zupełnie nienaturalne, ale od tego są zabiegi medycyny estetycznej.

Równie irracjonalnie przedstawiają się wymiary żywych lalek - dwudziestoletnia Anastazja Szpagine (zdjęcie poniżej) z Ukrainy przy wzroście 158 centymetrów waży... 38 kilo! Jest niewolnicą drakońskiej diety. Nigdy nie robi żadnego wyjątku żywieniowego. Wykonanie makijażu zajmuje jej około 3 godzin. Z zawodu jest wizażystką. Twierdzi, że nie stać jej na operację plastyczną i obecny wygląd osiągnęła wyłącznie silną wolą i ćwiczeniami. Nasza redakcja nie chce w to uwierzyć.

Dziewczyn wyglądających jak manekiny pojawia się coraz więcej. Podoba Wam się nowy trend czy uważacie to za odrażające? W galerii możecie ocenić żywie barbie.

Podobne tematy