Fanka Popka, która straciła wzrok przez tatuaż oczu oskarża tatuażystę. "Zapewniano mnie, że niczym nie ryzykuję"

Niedziela, 19 listopada 2017 | Lifestyle
Fanka Popka, która straciła wzrok przez tatuaż oczu oskarża tatuażystę. "Zapewniano mnie, że niczym nie ryzykuję"
Styl.fm
Styl.fm
Oceń:
3.6 / 20 głosów

22-letnia Aleksandra Sadowska z Wrocławia marzyła o pracy w show-biznesie i graniu w teledyskach. Przepustką do kariery miał być osobliwy wygląd uzyskany w wyniku różnych modyfikacji ciała. Najpierw dziewczyna zafundowała sobie wężowy język, a następnie zdecydowała się na wytatuowanie gałek ocznych.

Zabieg wykonano w jednym z renomowanych salonów w Warszawie. 22-latka była przekonana, że oddaje się w ręce doświadczonego tatuatora przestrzegającego wszelkich procedur bezpieczeństwa. Jednak podczas wpuszczania tuszu w białko oka nieoczkowanie doszło do dramatu.

Zapewniano mnie, że niczym nie ryzykuję - mówiła w rozmowie z "Super Expresem".

Jeszcze w trakcie zabiegu przestałam widzieć na jedno oko. Mówiłam, że dzieje się coś złego. Tatuażysta stwierdził, że to normalne, że zaraz przejdzie.

Jednak od zabiegu minął rok. Wzrok w jednym oku nie powrócił, drugie zaś zostało uszkodzone i w nim również może dojść do utraty wzroku.

Diagnoza zabrzmiała jak wyrok. Mój świat się zawalił - mówi.

Lekarze ocenili zmiany jako nieodwracalne. Choć Sadowska jest zadowolona z efektu wizualnego, domaga się ukarania tatuażysty Piotr A. za popełniony błąd. Do prokuratury wpłynęło już zawiadomienie.

Doprowadził do ciężkiego uszczerbku zdrowia, a dodatkowo nie udzielił naszej klientce pomocy, gdy ta o nią prosiła - tłumaczą pełnomocnicy Aleksandry Sadowskiej.

Prawnicy będą wnioskowali, by tatuażysta otrzymał zakaz wykonywania takich zabiegów.

Zgłaszają się do nas kolejne pokrzywdzone przez tego człowieka osoby - mówią.

Tymczasem 22-letnia Wrocławianka stara się normalnie żyć. Jak stwierdziła na Instagramie, czasy smutku ma już za sobą i nie zamierza się dłużej załamywać. Dla potwierdzenia, że wszystko z nią w prządku wrzuca uśmiechnięte zdjęcia z chłopakiem i swoimi ukochanymi zwierzakami.

Nie będę się zamykać w piwnicy i wpadać w depresje, bo tatuator mi uszkodził oko i nie widzę na jedno. Czasy smutku mam za sobą, żyję dalej, lubię swój kolor białek, ale zniszczenia wzroku nie odpuszczę - czytamy w jednym z wpisów.

 

Zobaczcie, jak dzisiaj wygląda prawie niewidoma fanka Popka.

Źródło: www.instagram.com / @anoxi_cime

Podobne tematy