Skusiła się na makijaż permanentny oczu, brwi i ust za 1000 złotych. "WYGLĄDAM JAK KLAUN!"

Poniedziałek, 12 listopada 2018 | Z życia
Skusiła się na makijaż permanentny oczu, brwi i ust za 1000 złotych. "WYGLĄDAM JAK KLAUN!"
Styl.fm
Styl.fm
Oceń:
3.4 / 34 głosów

Mary Malargic z Brisbane (Australia) zdecydowała się na makijaż permanentny w jednym z lokalnych salonów piękności. Kobieta cierpi na rzadką chorobę skóry, która sprawia, że słabo toleruje produkty do makijażu. Tatuaż wydawał się w jej sytuacji jedynym rozsądnym wyjściem. Tureckie SPA, do którego trafiła 49-latka, oferowało makijaż permanentny oczu, brwi i ust w bardzo niskiej cenie 300 dolarów (ok. 1000 złotych). Oferta wydawała się bardzo atrakcyjna biorąc pod uwagę fakt, że samo wykonanie kreski na powiece kosztuje zwykle od 450 do 600 złotych.

Gdy po blisko siedmiu godzinach Mary przejrzała się w lustrze, mało nie wybuchał płaczem. Niestety efekt nie miał nic wspólnego z obiecanym "delikatnym i bardzo naturalnym podkreśleniem urody". Kontur oczu odbiegał o kilka milimetrów od linii rzęs, brwi były zdecydowanie za ciemne, podobnie jak linia wytatuowana wokół ust.

Z ledwością się poznaję. Wyglądałam jak klaun - skomentowała oszpecona Mary w programie "A Current Affair".

Kobieta padła ofiarą niewykwalifikowanej kosmetyczki. Malargic wspomina, że w trakcie zabiegu dziewczyna wykonująca makijaż wkropiła jej do oka jakiś środek, który spowodował palący ból i mocne zaczerwienie. Nie zainteresowała się nawet, czy klientka cierpi na jakąkolwiek alergię. Na pytanie, czy posiada odpowiednie kwalifikacje i certyfikaty, zasłaniając twarz przed kamerami odpowiedziała: Nie wiem. 

49-letnia Australijka ma nadzieję, że kiedyś pozbędzie się koszmarnych kresek. Czeka ją jednak kosztowny i dość bolesny zabieg laserowego usuwania tatuażu.

Źródło: print screen/A Current Affair
Udostępnij Komentarze (8)
  • Eva 27-04-2018, 12:17 Kreska dolna to ryzyko (zwlaszcza dla niemlodej juz kobiety).Bylo by lepiej bez niej
  • Gość 27-04-2018, 15:56 Nie ma tragedii dobrze jest A co ona chciała.
  • Gosc 27-04-2018, 16:30 Brwi sa calkiem niezle zrobione, kolor i tak sie wybarwi nawet do 50 procent
  • Gość 27-04-2018, 23:17 Dobrze wygląda. Dolna kreska do zakamuflowania. Boli tak samo jak tatuaż. Resztę bym zostawiła. To nie wina linergistki. Wygląda ładniej niż przed.
  • Komentator 28-04-2018, 06:21 Ja walczę z brwiami po laserowce jest lepiej teraz muszę je malować nigdy już nie zdecyduje się na nic takiego.
  • Gość 14-11-2018, 04:06 Widze ze Przed i po masakra totalna
  • zle wykonane! 14-11-2018, 11:21 Najśmieszniejsze jest to, że wiele kobiet w Polsce uważa że to jest ok i nie jest tak źle. Nawet tu czytam podobne komentarze... a prawda jest taka że to jest DRAMAT i po prostu schrzaniona robota kosmetyczki. Tylko że jak się chodzi do tanich salonów i niedoswiadczonych pań po kilku kursach to niestety się myśli że to standard. Każda dobrze wykwalifikowana kosmetyczka wyśmiała by tą robote!
  • Niko 16-11-2018, 00:02 Ludzie mają na prawdę oszpecone,zniekształcone twarze, bez bez nosów, poparzone... i jakoś żyją... n