Kolejne zmiany w "Tańcu z Gwiazdami"

Sobota, 16 lipca 2011 | Gwiazdy, Newsy
Kolejne zmiany w "Tańcu z Gwiazdami"
Styl.fm
Styl.fm
Oceń:
3.9 / 8 głosów

To nie koniec zmian w "Tańcu z Gwiazdami". Według najnowszych doniesień z programu, oprócz Katarzyny Skrzyneckiej, odchodzą także Zbigniew Wodecki i Beata Tyszkiewicz. Tym razem znamy jednak nazwiska pierwszych osób, które ich zastąpią. TVN naprawdę się postarał, bo w najnowszej edycji zobaczymy Nataszę Urbańską i Janusza Józefowicza. Słynne małżeństwo (które rzadko pojawia się oddzielnie) wystąpi w rolach kolejno: prowadzącej i jednego z jurorów.

Wygląda na to, że szefostwo stacji stara się zrekompensować widzom marną jakość tańczących gwiazd. Przypomnijmy, w 13. edycji na parkiecie zobaczymy m.in. Kacpera Kuszewskiego, Katarzynę Pakosińską, Stanisława Karpiela-Bułeckę (nie mylić z Sebastianem!), Annę Wędzikowską i (to wiadomość z ostatniej chwili) Billguuna Ariunbataara, czyli U1 Batora z programu "Szymon Majewski SHOW".

Sprawdzi się chyba to, czego wszyscy obawiali się od dawna - w "Tańcu z gwiazdami" największymi gwiazdami będą prowadzący, jurorzy i tancerze - zawodowcy. Jak myślicie przez ile edycji uda im się jeszcze tak "pociągnąć"? Czy wymiana wszystkich, prawdziwych gwiazd programu to dobry sposób na zdobycie nowych widzów? A może tylko odwlekanie nieuniknionego, ostatecznego końca "Tańca z Gwiazdami"?

Jak zwykle czekamy na Wasze opinie w komentarzach.

 

Udostępnij Komentarze (3)
  • HappyGirl91 16-07-2011, 15:15 Szczerze pisząc to mnie zbytnio nie obchodzi bo nie oglądam tego programu :) Na prawdę musi mi się niezmiernie nudzic albo bym nie miala co robic aby to zlookala ;P
  • zaczarujmnie! 05-08-2011, 13:11 pierwsze edycje jeszcze ogladałam działo sie i wgl...
    teraz to jest jakas porażka. Nie wiem czemu ale nudza mnie ich te tance...
  • karola93 05-08-2011, 21:12 Pierwsze trzy edycje jeszcze można było obejrzeć. To było coś nowego, coś zaskakującego, przykuwającego uwagę. Jeszcze dwie następne- ujdzie, choć to już było lekką przesadą. ALE TRZYNASTA?! Przecież tego się już oglądać nie da. Przecież z edycji na edycję jest coraz mniej osób naprawdę sławnych. Zastępują ich miejsce osobistości, o których często pierwszy raz słyszę. I faktem jest, że dzięki TZG wielu ludzi zaczęło interesować się tańcem, ale... Litości, no. Ile można.