Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

hello 2013-10-31 o godz. 08:43, odsłony: 14692 0

Spirala antykoncepcyjna - za i przeciw, co się bardziej opłaca tabletki czy spirala?

Napiszcie proszę czy ktoras z was ma zalozona albo zastanawia sie nad zalozeniem spirali. Moj lekarz poleca mi zalozenie spirali jako srodka antykoncepcyjnego. Tabletek nie poleca bo to jednak hormony dopoki karmie piersia. Wybor pozostawil mi oczywiscie. No i cenowo wychodzi korzystniej, spirala to koszt 300zl, a tabletki 35zl miesiecznie wiec bez porownania, zwraca sie po 10 miesiacach. Poradzcie.

Odpowiedzi (35) Kategoria: Miłość i seks :: Antykoncepcja Ostatnia odpowiedź: 2013-11-08, 17:44:34 Tagi:

Najnowsze / Najstarsze

Hala 0

2013-10-31 o godz. 09:43

J amam spiralkę. Gdyby nie bardziej obfite miesiączki i więcej śłuzu na codzień byłabym zadowolona w 100 %. Niesamowity konfort psychiczny.

Slonka 0

2013-10-31 o godz. 12:37

Zastanawiałam się nad spirala bo już baardzo długo bez przerwy biore tabletki, alwe moja lekarka mi to odradził. Powiedziała że już kilka razy zdarzyła się jej pacjentka która z założoną spiralą zaszła w ciążę. Podobno wtedy spiralę wycąga się w czasie ciązy. Nie wiem ile w tym prawdy. Sprzedaję jak kupiłam, ja się wystraszyłam i przynajmniej na razie zrezygnowałam ze spiralki.

Gość 0

2013-10-31 o godz. 12:50

lena ale sa przecież tabletki które sa specjalnie przeznaczone dla kobiet karmiących i nie szkodzą dziecku, ani nie zanika po nich pokarm ani nie zmienia sie jego skład - CERAZETTE ja własnie je bioe i jestem zadowolona, tam jest minimalna dawka hormonu
a na spirale bym sie nie zdecydowała, bo nie odpowiada mi jej sposób działania

Anabela 0

2013-10-31 o godz. 13:12

Mój gin zaproponował mi albo zwykłe tabletki antykoncepcyjne (bo nie karmię już piersią), albo spiralę, w zależności od tego, jak długą chcę mieć przerwę przed kolejną ciążą, o ile w ogóle chcę jeszcze rodzić. Dał mi 2 możliwości - spirala zwykła za 50 zł i jakaś hormonalna, coś nowego, podobno bardzo dobra - sęk w tym, że kosztuje 570zł :o (w hurtowni, bo w aptece koło 700 zł :o :o ). Podejrzewam, że zostanę przy tabletkach... A co to za spirala za 300 zł Lena?

Aga27 0

2013-10-31 o godz. 13:22

nie chciałabym straszyć , ale moja znajoma ze spiralą niestety zaszła w ciaze, p. doktor spiralę wyjęła, ale tym samym niestety doprowadziła do poronienia.inna z kolei zaszła w ciąze ale udało sie spiralę usunąć bez konsekwencji.ja sama tak naprawdę trochę bym się bała spirali i chyba prędzej wrócę do pigułek.

Trissy 0

2013-10-31 o godz. 13:25

Ja tez juz sie zastanawiam nad antykoncepcja. I chyba jednak wroce do tabletek.
Znam kilka dziewczyn ktore maja spiralki i sa zadowolone. Ja jednak sie troche obawiam komplikacji z odrzuceniem przez moj organizm (z reguly zle toleruje wszelkie ciala obce). No i sie moze okazac ze jednak bedzie ja trzeba wyjmowac.
Poza tym to co napisala Hala - bardziej obfite miesiaczki. I tak zawsze mialam obfite wiec jesli mialyby byc bardziej to bym sie chyba wykrwawila.
No i jeszcze jedno - regularnosc cyklu. Moj organizm robi sobie "przerwy" albo czasem w ogole sie wylacza. Czyli nie narasta endometrium, ni ema jajeczkowania a co za tym idzie okresu. Czyli "wygasza" sie do stanu jaki byl zanim w ogole zaczelam miesiaczkowac.
Tabletki wywoluja cykl z czego w sumie sie ciesze bo mam dosc nerwow w oczekiwaniu na okres.

iskierka55 0

2013-10-31 o godz. 17:41

Ja osobiście polecam wkladkę zwaną także spiralką piszę o tym tu http://forum.styl.fm/s3/viewtopic.php?t=2924
tu też jest o wkladkach plasterkach itp.

pozdrawiam serdecznie

Gość 0

2013-11-01 o godz. 15:42

Ja mam wkładkę i jestem bardzo zadowolona, miesiączki zawsze miałam bolesne i obfite, trochę sie na początku bałam ale te z wkładką nie różnią się od wcześniejszych, raz są bardziej obfite, raz mniej - normalka. Trzeba tylko chodzić regularnie chodzić na kontrole by lekarz sprawdził położenie wkładki i nie dotykac nitek ( mój lekarz twierdzi, że kobiety z ciekawości pociągają za te niteczki a potem wkładka się przesuwa)

hello 0

2013-11-06 o godz. 15:09

fi, jakie niteczki? szczerze mowiac nawet nie wiem jak to wyglada

Gość 0

2013-11-06 o godz. 15:34

Spirala wygląda jak literka T a od jej nóżki odchodzą nitki, za pomocą których się ją wyciąga. Końcówki nitek znajdują się w pochwie, tuż przy szyjce, są niewyczuwalne na codzień i nie powinny być wyczuwalne podczas stosunku.

Hala 0

2013-11-06 o godz. 17:07

Ani ja ani mój mąż nic nie czujemy.

BOLKOWA 0

2013-11-06 o godz. 17:14

JA TEZ SIE ZASTANAWIALAM NAD METODA, ALE CHYBA ZDECYDUJE SIE NA TABLETKI JAK PISZECIE O JAKIS NITECZKACH TO SIE BOJE BO NIEDAJ BOZE NIECHCĄCY POCIAGNE ALBO COS ...

Hala 0

2013-11-06 o godz. 17:20

A niby czym? (':D')

hello 0

2013-11-07 o godz. 06:35

Hala, a ile Ty placilas? I jak wygladalo zakladanie? W znieczuleniu?

Gość 0

2013-11-07 o godz. 16:52

W czasopismie "Rodzice" znalazlam taka informacje:

Czy to prawda, że spirala nie jest dla młodych mam?
Wkładka wewnątrzmaciczna, nazywana inaczej spiralą, nie jest odpowiednia dla kobiet, które planują jeszcze macierzyństwo. Przy jej stosowaniu istnieje bowiem ryzyko komplikacji, a te z kolei mogą spowodować zmniejszenie płodności. Na takie rozwiązanie powinny zatem decydować się tylko te kobiety, które na pewno nie chcą mieć już większej liczby potomstwa.

Gość 0

2013-11-08 o godz. 15:50

Słonka , może ta pani doktor zle je zakładała i dlatego pacjentki zachodziły w ciąże. Ponoc spiralka dobrze załozona nie ma prawa sie ruszyc i wyleciec. To tak jak ze stomatologiem jedem zrobi wypełnienie na lata a drugi jak zrobi ząbka to po 2 dniach wszystko wyleci.

Slonka 0

2013-11-08 o godz. 15:53

raczej nie. to nie pierwsza lekarka któa twierdzi że spotkała się z takimi przypadkami. Statystycznie nie jest źle,gorzej z praktycznym zastosowaniem spirali. Zresztą dziwczyny we wczesniejszych wypowiedziach piszą, że też słyszały o przypadkach ciązy podczas stosowania spirali.

Gość 0

2013-11-08 o godz. 16:21

Ja mam jeszcze pół roku na zastanowienie , bo maż wraca dopiero po 20 lipca. Wiem tylko jedno nigdy nie łykna tabletek bo zbyt wiele działań ubocznych. Spiralka do zastanowienia, najlepszy srodek anty to ...zimny prysznic. Łatwo mi mówić bo męża niet....

Anabela 0

2013-11-08 o godz. 17:09

Ja już niestety wybrałam. Wczoraj dostałam piereszą @ i zaczęłam brać tablety. Jednak wydatek rzędu 700zł, bo tyle by kosztowała spirala, a ponadto możliwość różnych skutków ubocznych, to ponad moje siły. Trudno, słowo się rzekło, kobyłka u płota... :D

m_onika 0

2013-11-08 o godz. 17:11

Ja rowniez zastanawiam sie nad antykoncepcja .Wczoraj bylam u lekarza i on polecil mi spirale nie pamietam dokladnie jak sie nazywa koszt spirali i zalozenia 300zł.
Co do tabletek antykoncepcyjnych rowniez cerazette powiedzial mi ze nie poleca mi ich gdyz jakby nie bylo sa to hormony i przechodza one z pokamem matki i nie wiadomo czy za 10 lat czy iles tam (dopiero podobno przeprowadzja badania) na skutek przyjmowamia tabletek chlpocy nie beda mieli oznak dziewczecych a dziewczynki beda duzo wczesnij dojrzewac.
Co do ciazy gdy jest spirala moj lekarz powiedzial ze mozna ja wyjac bez poronienia a bywa tak ze gdy kobieta zachodzi w ciaze spirala sama wypada. Ile w tym prawdy nie iwem bo nie jestem specjalistka w tej dziedzine.
Sama nie wiem mam metlik w glowie. Nie chce tabletek bo zle sie po nich czuje, spirala???mam jakies obawy ktore powoli przelamuje.
I pierwszo slysze ze spirala zakladana jest w znieczuleniu :o
Jak ze wszystkim sa kobiety ktore chwala i te ktore nie polecaja..Ale mam jeszce troszke czasu aby podjac decyzje.