Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

poziomka 2010-12-28 o godz. 11:02, odsłony: 1323 0

Co zrobić żeby córcia zechciała zjeść..

..od kogoś innego poza mną? :(
córcia jest cycusiowa, do tej pory właściwie nigdzie nie wychodziłam
na dłużej, tylko w dzień kilka razy i albo nie musiała jeść bo
zdążyłam wrócić i dać cyca albo ze dwa razy zdarzyło sie że zjadła
moje mleczko z butli od tatusia

a teraz idziemy w sobote na wesele i córka zostanie z babcią i
obawiam sie ze nie bedzie chciala jeść :/

chcieliśmy zobaczyc jak zareaguje na butle bo juz dawno nie piła z
butli no i okazało sie ze owszem moze wypić z butli ale tylko ode
mnie
od taty albo wogóle nie chce jeść albo ewentualnie zje np 50ml i
zaczyna płakać, wyginać sie itd.
jak ja ją wezme to po chwili sie uspokaja i je spokojnie

nie wiem czemu tak sie dzieje, czy mała poprostu kojarzy ze jedzonko
daje mamusia i od nikogo innego nie chce..? jak ją przekonać żeby
jednak zechciała zjeść od tatusia? boje sie ze jak od niego nie chce
to od babci tymbardziej nic nie wypije, chyba ze właśnie okaże sie
że od babci spoko..

Odpowiedzi (8) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Nasze maluchy Ostatnia odpowiedź: 2010-12-30, 01:03:01 Tagi: , , ,

Najnowsze / Najstarsze

camillee 0

2010-12-28 o godz. 12:02

wlasnie przyszlo mi na mysl ze moze osoba ktora karmi Natke niech sie "ubierze" w twoje ubranka,
bo Natka czuje i zna Twoj zapach.

poziomka 0

2010-12-28 o godz. 12:19

camillee napisał(a):wlasnie przyszlo mi na mysl ze moze osoba ktora karmi Natke niech sie "ubierze" w twoje ubranka,
bo Natka czuje i zna Twoj zapach.

hihihi właśnie sobie wyobraziłam teściową próbującą wbić sie np w mój sweterek

camillee 0

2010-12-28 o godz. 12:26

no moze sie nim otulic, albo nawet kilkoma ;)
no nie wiem nawet jak to zadziala bo jak sie tylko odezwie to Natka bedzie wiedziala ze to nie mamusia :|

poziomka 0

2010-12-28 o godz. 21:15

kurcze no troche sie martwie ale z drugiej strony babcie mają coś takiego w sobie że nie mają problemu z maluchami więc liczę na tą babciową moc

p/s o co chodzi z tym "R"? :o

Kamiś 0

2010-12-29 o godz. 04:46

poziomka, wydaje mi sie, ze moze byc tez tak, ze od kogos innego, jak Ciebie nie bedzie w poblizu, to Mala spokojnie bedzie jadla z butli. W koncu glod wezmie gora i napewno nie bedzie zadnego problemu z jedzeniem.

U mnie tez tak bylo, jak jezdzilam na weekend do szkoly, a Mala tylko na cycku byla to i tak od rodzicow moich jadla z butelki mleko modifikowane. I nie bylo problemu. A w domu? Alergia na butle :)

poziomka 0

2010-12-29 o godz. 09:06

Kamiś napisał(a):poziomka, wydaje mi sie, ze moze byc tez tak, ze od kogos innego, jak Ciebie nie bedzie w poblizu, to Mala spokojnie bedzie jadla z butli. W koncu glod wezmie gora i napewno nie bedzie zadnego problemu z jedzeniem.

U mnie tez tak bylo, jak jezdzilam na weekend do szkoly, a Mala tylko na cycku byla to i tak od rodzicow moich jadla z butelki mleko modifikowane. I nie bylo problemu. A w domu? Alergia na butle :)

no właśnie tez tak myslalam ale jednak mamy inny problem
ode mnie Natka zje wszystko i moje z butli i sztuczne tez
a jak ostatnio zostala z mężem to właśnie wpadła w ryk jak przyszło do kolacji :|
tzn zjadła 30ml (sztucznego) i zaczęła płakać, po długich bataliach zjadła jeszcze 50ml mojego i zasnęła
i teraz wieczorem próbujemy dawac jej z butli i nie chce od nikogo poza mną

camillee 0

2010-12-29 o godz. 14:20

poziomka napisał(a):p/s o co chodzi z tym "R"?
tzn?

juz wiem: http://forum.styl.fm/s3/viewtopic.php?t=14556

Kamiś 0

2010-12-30 o godz. 01:03

poziomka, nie martw sie. napewno babcia da rade :)

my tez jedziemy dzis na wesele, ale zabieramy nasza Natalie ze soba :D