Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

Gość 2013-02-12 o godz. 15:21, odsłony: 22977 0

Co zrobić by nie pobrudzić spermą prześcieradła?

No właśnie, co zrobić żeby był wilk syty i owca cała, czyli my zadowoleni, a prześcieradło czyste po. Czy zawsze trzeba urządzać galop do łazienki???

Odpowiedzi (98) Kategoria: Miłość i seks Ostatnia odpowiedź: 2013-08-28, 18:29:15 Tagi: ,

Najnowsze / Najstarsze

Gość 0

2013-02-27 o godz. 01:15

Cosmo a feeeee lol

Gość 0

2013-02-27 o godz. 22:08

Palić papierosa po sexie? Okropność!!!!!!!
Udało mi się wyperswadować mojemu mężowi ten okropny nawyk. Nie znosze kiedy facet po wszystkim sięga po papierosa. Pogadać przecież możemy bez tego świństwa.

Manelka 0

2013-02-28 o godz. 01:24

dobrze ze zadne z nas nie pali...feeee

Xen0neX 0

2013-03-08 o godz. 23:21

cosmalabadeusz napisał(a):naturella napisał(a):problem z, mówiąc wprost, utylizowania spermy po stosunku.
utylizowania?
w sensie co zrobic zeby sie jeszcze do czegos mogla przydac? :D
mozna zalozyc jakis prywatny zakladzik
i robic z niej np. klej do tapet!

fajnie

Sprawdziłem!!!!!!!!!!! Tapeta się trzyma. lol lol lol lol lol

Gość 0

2013-03-08 o godz. 23:59

nie smiejcie sie ale ja znam pare, ktora po wszystkim wytarla sie w posciel i poszla spac!!!!!!

okropne co???!!

Manelka 0

2013-03-09 o godz. 02:36

edit napisał(a):nie smiejcie sie ale ja znam pare, ktora po wszystkim wytarla sie w posciel i poszla spac!!!!!!

okropne co???!!

STRASZNE :o

danusia110 0

2013-08-26 o godz. 22:45

Nie mam problemu z bieganiem po sexie do łazienki,poprostu uzywamy gumki:))takze moge sobie lezec koło mojego M.jak długo chce!Dobrze ze moj M. nie pali przy mnie wiec po papierosa nie siegnie! :) :) :)

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:26

my zawsze mamy naszykowane chusteczki i staram się całą zawartość do niej złapać, choć czasem nam się to nie udaje i coś nie coś popłynie sobie, czasem to jest strasznie śmieszne.....leżymy odpoczywamy przytuleni do siebie...i nagle mój krzyk O. łap łap .....zawsze mamy przy tym niezły ubaw....może to troszkę dziwne ale My już się do tego przyzwyczailiśmy i tak nam jest dobrze....jednak kiedy jesteśmy u kogoś w gościach i w nocy mamy na to ochotkę to wtedy wymyślamy inne miejsca ;)

madelaine 0

2013-08-28 o godz. 16:29

mysle ze chusteczki higieniczne sa poprostu niezastapione "po" :D

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:30

a ja sie tym nie przejmuje, nawet moge tak lezec do rana:))

laureline 0

2013-08-28 o godz. 16:34

zdecydowanie bokserki, bo czesto zapominamy o ręczniczku by przygotowac przed, hm no cóż czasem gumki,
a pozniej i tak do łazienki, inaczej sie nie da, chyba

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:35

chusteczki, przytulanko, a potem galopik ;) do łazienki

Made Of Sun 0

2013-08-28 o godz. 16:38

Chusteczki i galopik do łazienki ;)

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:40

hie hie my stosujemy husteczki naszej pociechy do pupki :P

unplushak 0

2013-08-28 o godz. 16:41

u nas galopik... ale rzadko

moje Kochanie zawsze czuwa i jakby cos to asekuruje lol wprawdzie nie zawsze z pozytywnym skutkiem, ale co tam: aż tacy drobiazgowi nie jesteśmy 8)

a potem wspólny prysznic i... znowu to samo najczęściej

no i bez papieroska dajemy radę ;)

Adamowa 0

2013-08-28 o godz. 16:44

Naprawdę aż tyle uwaza naturalne "soki miłości"za problem?! Ja, uprawiająca seks od siedmiu ponad lat, niedawno dowiedziałam sięod kumpeli, że ona lata właśnie po kochaniu do łazienki, albo ma przy óżku husteczki higieniczne i za cholercię nie wiedziałam, o czym ona mówi! Dla mnie to bardzo przyjemne uczucie czuć, jak "efekt jego pożądania" wypływa ze mnie po mału, albo gdy zasnę z nasieniem jego wewnątrz siebie,! Co w tym nienormalnego czy złego, że troszkę śluzu i spermy dostanie się na tapczan lub spokojnie wypływa do majteczek (do takich rzeczy właśnie nosimy do majteczki, bo - nie oszukujmy się - dzisiejsze tak wszechobecne stringi raczej docieplaniu pupy nie służą...)?? Nie rozumiem zupełnie, w koncu to nie - za przeproszeniem - kał... :o

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:46

Adamowa, a jak Ci z nosa lecą smarki też lubisz? :lizak: W końcu to też naturalna wydzielina :lizak:

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:48

jagoda napisał(a):Adamowa, a jak Ci z nosa lecą smarki też lubisz? :lizak: W końcu to też naturalna wydzielina :lizak:
Jagoda a próbowałaś Ty założyć kiedyś stringi na nos ;)

Gość 0

2013-08-28 o godz. 16:50

A Ty nie?

Adamowa 0

2013-08-28 o godz. 16:51

Smarki raczej nikomu nie kojarzą się z czymś miłym, a - dla mnie przynajmniej - wydzieliny postosunkowe są świadectwem pięknym tego, co się między mną a mężczyzną wydarzyło...