Styl.fm

pinkivi 2009-08-12 o godz. 03:49, odsłony: 8947 1

Jaką biżuterię nosicie?

Zakładając nowy temat mam chciałm Was zapytać czy i jaką lubicie, nosicie najchętniej biżuterię, czy to na palcach, nadgarstkach, szyi, kostce, w pępku itd. może wcale Was to nie bawi?
Ja nigdy nie przepadałam za biżuterią, prawie nic nie nosiłam, od lipca nosze obraczkę, a ostatnio oszalałam na punkcie pierścionków z masą perłową w różnych kolorach.
Jaką biżuterię wy lubicie?







Odpowiedzi (81) Kategoria: Moda Ostatnia odpowiedź: 2019-06-22, 11:39:17 Tagi: , ,

Najnowsze / Najstarsze

Gość 0

2009-08-12 o godz. 04:49

srebrny pierscionek - pierwszy który dostałam od B. - zawsze :D

i w zależności od nastroju do tego srebro albo wlasnoręcznie robiona przeze mnie biżuterie szklaną :D

Albo wcale;)

Ps. - ten pierwszy wklejony przez ciebie pierścionek jest cudny :love:

ampa 0

2009-08-12 o godz. 05:42

ja miewam okresy
pierscionkowate, wisiorkowate, branselotkowate, broszkowate etc..
nie szaleje z kolczykami w uszach moge nosić tylko złoto
i mam tylko kilka par..

teraz jestem na etapie wisiorków, korali etc

łatwo gubie rzeczy takze nie nosze kosztowności
tylko takie np :

http://imageshack.us
http://imageshack.ushttp://imageshack.us
http://imageshack.us
http://imageshack.us
http://imageshack.us
http://imageshack.us
http://imageshack.us
http://imageshack.us
http://imageshack.us

i jeszcze dziesiątki innych
które kupuje (najcześciej allegro-tanio i ciekawie)
sama robie
przerabiam etc..
i którymi nie będę zanudzać...
bo ozdóbki to moja działka...

Gość 0

2009-08-12 o godz. 05:43

Uwielbiam bransoletki. Ale noszę je tylko na wyjścia bo do szkoły są niewygodne. Ostatnio polubiłam też korale. Ale też raczej na wyjścia.

Na co dzień noszę łańcuszek z krzyżykiem, pierścionek zaręczynowy i drugi taką obrączkę i kolczyki.

pinkivi 0

2009-08-12 o godz. 05:46

dzieki!
Myślę, że możemy wklejać też adresy sklepów internetowych, w których znalazłyśmy różne cudeńka oraz jak najwięcej zdjeć!

Gość 0

2009-08-12 o godz. 05:47

Niestety mogę nosić tylko złoto więc wybór mam mooocno ograniczony. W zasadzie tylko łańcuszek z medalikiem, obrączkę i zaręczynowy :D

pinkivi 0

2009-08-12 o godz. 05:48

np.:

http://www.eliza.pl/index.php/cPath/27_31_37

Magdalena_28 0

2009-08-12 o godz. 15:04

Kiedyś lubiłam nosić biżuterię - mam sporą liczbę srebrnych pierścionków - z bursztynami, z masą perłową :) jak również kolczyki - albo małe wkręty, albo długie wiszące :)

Na codzień nie noszę zbyt wiele biżuterii
- na lewej ręce zegarek , którego darzę szczególnym sentymentem bo przywiozłam go z jednej z podróży do USA
- na szyi - korale - ale muszą być DUŻE
http://img9.imageshack.us/my.php?image=809200188vb.jpg
albo DŁUGIE
http://img35.imageshack.us/my.php?image=751776994tu.jpg

Jeśli zakładam golfy z szerokimi kołnierzami bądź żakiety - dopinam do nich broszki z jakimiś kamykami :)

agga73 0

2009-08-12 o godz. 15:31

srebro, srebro, srebro :)
pierścionki (najlepiej "toporne"), bransoletka, wisiorek i zegraek :)
w zasadzie wszystko to prezenty od męża :D

Gość 0

2009-08-12 o godz. 15:38

Ja uwielbiam mieszać lol Na co dzień:

- tytanowa obrączka
- złoty pierścionek i kolczyki
- łańcuszek i delikatna bransoletka (lub srebrny zegarek)

awangarda w stylu retro 0

2009-08-12 o godz. 16:17

tylko srebro :)
- pierscionek zareczynowy
- obraczke na kciuku

czasami kolczyki, korale, wisorki itp.

Gość 0

2009-08-12 o godz. 16:41

Zima nie lubie sie obwieszac, wiec nosze tylko kolczyki z bialego zlota i 3 obraczki lol 1 z bialego zlota, 2 z zoltego z brylancikami- ot i cale moje wyposazenie ;) Latem lubie sobie zaszalec z naszyjnikami, bransoletkami, kolczykami - taki styl etniczno-artystyczny (tak to chyba mozna nazwac).

becja 0

2009-08-12 o godz. 16:51

Na codzień noszę złoty pierścionek zaręczynowy, obrączkę jak zdjęłam w ciąży z powodu spuchniętych paluchów, tak nadal nie mogę jej wcisnąć

Kolczyki, kolczyki, kolczyki - kolekcjonuję - najchętniej vintage, niekoniecznie z metali szlachetnych :D Mam ich tyle, że chyba nie zdażę wszystkich założyć ;)

...a kiedyś nosiłam tylko i wyłącznie biżuterię zrobioną własnoręcznie (z wykształcenia jestem m.in. plastyk jubiler) :D

Gość 0

2009-08-12 o godz. 18:43

całą moją biżuterią są dwa srebrne kolcyki w chrząstce w prawym uchu
pierścionek mam jeden i zapominam go nosić

Gość 0

2009-08-12 o godz. 19:45

Ja noszę:
-złoty pierścionek i obrączka
- złota bransoletka
- złoty łańcuszek
- srebrny zegarek
- kolczyki w zależności od stroju i nastroju: albo małe złote, albo duże wiszące niebieskie lub brązowe.
Zakupiłam ostatnio tez parę większych broszek - kwiatów ( łączony metal z materiałem, piórkami) itd i przypinałam do płaszcza ale teraz juz chodze w kożuchu i już mi te broszki do niego nie pasują.

Gość 0

2009-08-12 o godz. 19:50

Obrączka, pierścionek zaręczynowy, malutkie kolczyki ( wkrętki ) i łańcuszek z medalikiem - to cała moja biżuteria.

Niestety złoto
Czemu niestety? Bo lubie ale na wielkie wyjścia. Wtedy mi pasuje, na co dzień natomiast nie. Dlatego, skoro już muszę je nosić, to staram się zminimalizować ilość.
Zawsze kochałam srebro - nosiłam długie wiszące kolczyki ( Kruk :love: ) , jakies ciekawe brosze, wisiory, pierścionek jeden albo dwa.
Niestety mąż uparł się i pierścionek zaręczynowy dał mi w złocie. Piękny... ale, że nie lubie mieszać kolorów - to wymusił noszenie złota.

Gość 0

2009-08-12 o godz. 22:55

Ja noszę:
- złoty łańcuszek
- złotą obrączkę
- złoty pierścionek zaręczynowy
- złotą bransoletkę
- srebrny zegarek
- pozłacany łańcuszek na nodze ( przykro by mi było gdybym złoty zgubiła :( )

Gość 0

2009-08-12 o godz. 23:06

Tylko obrączkę. Na szyję zakładam zwykle coś koralikowatego. I tyle.

Nie lubię nadmiaru biżuterii. Lubię prostotę. Jak założę coś więcej mam poczucie, że jednak za dużo. Minimalizm rulez ;)

kasiacleo 0

2009-08-13 o godz. 00:47

zawsze noszę pierścionek zaręczynowy, kolczyki (długie, małe, duże... na jakie mam w danym dniu ochote), czasami coś na szyje (łańcuszek z zawieszką pod kloczyki) i zegarek (to dla mnie też część biżuterii ;))

Och 0

2009-08-13 o godz. 04:47

fagih napisał(a):Obrączka, pierścionek zaręczynowy, malutkie kolczyki ( wkrętki ) i łańcuszek z medalikiem - to cała moja biżuteria.

Niestety złoto
Czemu niestety? Bo lubie ale na wielkie wyjścia. Wtedy mi pasuje, na co dzień natomiast nie. Dlatego, skoro już muszę je nosić, to staram się zminimalizować ilość.
Zawsze kochałam srebro - nosiłam długie wiszące kolczyki ( Kruk :love: ) , jakies ciekawe brosze, wisiory, pierścionek jeden albo dwa.
Niestety mąż uparł się i pierścionek zaręczynowy dał mi w złocie. Piękny... ale, że nie lubie mieszać kolorów - to wymusił noszenie złota.

U mnie tak samo. Srebro uwielbiam i na pytanie męża dlaczego nie noszę odpowiedziałam, że nie pasuje mi do pierścionka zaręczynowego i obrączki. Na urodziny dostałam więc śliczniutką srebrną obrączkę i pozwolenie na jej noszenie od czasu do czasu ;) razem z inną moją srebrną biżuterią.

Gość 0

2009-08-13 o godz. 04:58

ja skromniutko - łańcuszek z medalikiem
pierścionek zareczynowy
obraczka
wszystko z białego złota, za żółtym jakoś nie przepadam
jakoś nie umiem się przekonać do bizuterii bardziej widocznej na codzień, a tej którą nosze nie ściągam właściwie nigdy (chyba że na większą okazję inny naszyjnik)
kolczyków jakoś nie nosze, sama nie wiem dlaczego