Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

Elain 2013-08-28 o godz. 22:18, odsłony: 22327 0

Gdzie znaleźć namiary na dobrych rehabilitantów w Warszawie?

Dziewczyny, potrzebuję namiary na jakieś przychodnie, rehabilitantów w warszawie (mieszkam na Starym Mokotowie). Byliśmy wczoraj z Adasiem u neurologa i okazało się, że ma zbyt duże napięcie górnych partii ciała (rączki, kark itp.) a zbyt wiotkie nóżki. Dlatego też jeszcze nie raczkuje (póki co pełza ale za to bardzo szybko) i nie siedzi. Wczoraj jednak sam wstał przy łóżku:D . Idziemy na usg przezciemiączkowe ale nie wiemy czy wyjdzie bo u tak dużych dzieci jak Adam (prawie 11 miesięcy:D ) ciemiączko jest małe.Jestem strasznie zła, że nasza lekarz nie wysłała nas do neurologa, widząc, że Adam ma pene zaległości. Właściwie to poszliśmy tylko dlatego, że ja niechcący zobaczyłam na Gazecie zdjęcie śpiącego dziecka, które miało wzmożone napięcie mięśniowe. Adaś sypia tak jak to dziecko (na boczku, z odchyloną główką do tyłu).I teraz bardzo się denerwuję, bo z tego co czytałam, również na Forumii, to takie rzeczy rehabilituje się u paromiesięcznych dzieci.Do tej pory chodziliśmy dop prywatnej kliniki (LIM, mam karte z pracy)ale tam nie mają rehabilitantów dziecięcych a skierowanie od prywatnego neurologa nie jest ważne w państwowej przychodni.Dziewczyny będę wdzięczna za informacje i pocieszenie mnie

Odpowiedzi (43) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Nasze maluchy Ostatnia odpowiedź: 2019-06-12, 12:26:39 Tagi:

Najnowsze / Najstarsze

Gość 0

2013-08-28 o godz. 23:18

Nas tez neurolog skierowala z Julcia na rehabilitacje z powodu zwiekszonego napiecia miesni. Pediatra, ktorej bardzo ufamy twierdzi, ze ona nie widzi potrzeby, ale skoro neurolog widzi, to zawsze warto dmuchac na zimne. Polecono nam balkonowa, ale jeszcze nie mamy wyznaczonego pierwszego terminu. Ciezko wiec cos wiecej powiedziec. Ponoc rehabilitant bedzie w stanie dokladnie okreslic na ile rehablitacja jest potrzebna.

A ze swojej strony to odradzalabym leczenie dziecka w LIM'ie. Ja sie na nich bardzo zawiodlam i kilka moich przyjaciolek tez. Wg mnie pracuja tam glownie partacze.

Gość 0

2013-08-29 o godz. 00:18

Elain, my się rehabilitujemy odkąd moja Nikusia skończyła miesiąc - kręcz szyji pourazowy po porodzie, osłabione napięcie mięśniowe, dysplazja biodra itd. My właściwie ćwiczymy 6 razy w tygodniu od pół roku.

1. Szpital MSWiA, ul. Wołoska / Zakład Usprawniania Leczniczego - rehabilitanci to dobrzy fachowcy z doświadczeniem, ale jest jeden poważny mankament. Nie ma warunków aby na salę ćwiczeń wchodzili rodzice, a to bywa bardzo trudne gdy musisz na pół godziny oddać swój skarb w czyjeś ręce.

2. Poradnia rehabilitacyjna ul. Romera 4 - może bez zachwytów, bo czasami mam wrażenie, że nie zawsze wszystkim się chce....

3. IMiD - mgr Artur Bartochowski - fantastyczny człowiek bardzo oddany temu co robi. Do niego bardzo ciężko się dostać. My jeździmy raz w miesiącu na konsultacje, na których dostajemy zestaw ćwiczeń do domu. Polecam !!!!!

Zapewne słyszałaś już o neurolog dr Potakiewicz - ja należę do tych, którzy ją cenią i myślę, że warto się u niej skonsultować (ja chodzę do przychodni MAG na ul. Narbutta). Pani doktor jest zwolenniczką metody Vojty, której ja nie trawię. My ćwiczmy metodą NDT Bobath.
Prywatnie na ul. Słonecznej dr Potakiewicz wspólpracuje z rehabilitantką, którą bardzo polecała moja koleżanka (musiałabym poszukać jak ma na nazwisko). Nie polecam bardzo rekomendowanej przez doktor rehabilitantki pani R. , która ćwiczy właśnie Vojtą.

Głowa do góry !!!! Ważne żeby zacząć systematycznie ćwiczyć z Adasiem a efeky szybko zobaczysz !!!!

IwaM 0

2013-08-29 o godz. 02:54

Moje dziecko, urodziło się przez cięcie, bo było "na szelkach i szubienicy" z pępowiny, byla obawa o podduszenie i krwotoki wew. Od samego poczatku byliśmy pod opieką neurologa z przychodni na Romera (Ursynów). Od lekarza z tej przychodni dostaliśmy skierowanie na rehabilitacje, bo wykryto wzmożone napięcie mięśniowe. W tej przychodni Oluś ćwiczy od pierwszych miesięcy. Jestem zadowolona z tych ćwiczeń. A odnośnie czy się chce tam komukolwiek cokolwiek, to chyba wszędzie tak jest. Są lepsze i gorsze dni. Ogólnie polecam. Poza tym, na miejcu też jest masażystka, może uda Ci się dodatkowo wynegocjować skierowanie i na masaże. Minus długie terminy zapisów do neurologa ok. miesiąca, ale można czasmi wyprosić coś na prędko.

Doty 0

2013-08-29 o godz. 17:31

Głowa do góry wszystko bedzie dobrze. Moje maluszki to wcześniaczki z 32 tyg. ciąży. Neurolog wykrył u nich wzmożone napięcie mięśniowe i asymetrie. zapisaliśmy sie na rehabilitacje która powinna być raz w tygodniu ale oczywiście na NFZ ciągle nie ma terminów więc nasze ćwiczenia były raz w miesiącu w sumie było ich 4. Rehabilitantka kazała nam ćwiczyć w domu (pokazała jak należy dziecko układać do snu, przebierać, jak karmić) ale moje krolewny bardzo nie lubiły tych ćwiczeń. Troszke ćwiczyłyśmy tak jak nam kazano a reszta ćwiczeń to była zabawa. Po prostu masowałam im rączki, nóżki, i cwiczyłysmy "nasz aerobic" :D
Dwa dni temu byliśmy u kontroli i okazało się że moje maluszki są już prawie zdrowe jeszcze tylko u Wiktusi musimy ćwiczyć rączki bo są troszke spięte. Nasza pani neurolog twierdzi że rehabilitacja jest bardzo ważna ale nie wystarczająca najwięcej zależy od rodziców którzy przy codziennej odpowiedniej pielęgnacji i dużej dawce miłości dziecka bardzo mu pomagają.
Nie martw sie troszke cwiczen i Adaś będzie zdrów jak rybka :D

Gość 0

2013-08-29 o godz. 19:52

A oprócz takiego wygięcia podczas snu to czym się jeszcze objawia takie napięcie mięsniowe?
Jak odróżnić wzmożone napięcie od obniżonego..? wiotkością ciała?
Moja mała czasem śpi z główka odchyloną do tyłu..

Gość 0

2013-08-29 o godz. 20:52

Iwam, jeśli chodzi o przychodnie na Romera to może rzeczywiście trochę zbyt enigmatycznie się wyraziłam. Gwoli wyjaśnienia, mieliśmy tam kiepski start u jednej z rehabilitantek, z której zrezygnowaliśmy. Teraz z inną rehabilitantką ćwiczy nam się bardzo dobrze (przychodzi również do nas do domu).

Jeśli chodzi o panią Bożenkę (masażystka) rzeczywiście potwierdzam - pełny profesjonalizm !!!! Dzięki masażom wykonaliśmy krok milowy w rozwoju Nuśki.

Zola 0

2013-08-31 o godz. 20:11

moja córka miała kręcz szyi, ale to szybko minęło, nadal ma asymetrię ciała, szczególnie główki i wzmożone napięcie mięśni i już spłaszczenie potylicy
byliśmy u trzech rehabilitantów- jeden miejscowy zakazał układania na brzuszku bo dziecko nie zechce siedzieć i ogólnie jego wskazówki co do pielegnacji były mało trafne tak "na chłopski rozum"
poszulakiśmy rehabilitacji w Warszawie i trafiliśmy do J. Stępowskiej na Pradze, która przyjęła nas "na szybko" bo już 2 dzieci czekało (a byliśmy zapisani) i pokazała jak układać dziecko, nosić i pielęgnować, zastosowaliśmy wszystko i miała być poprawa po 2tygodniach, ale efekt marny....
poszukałam kontakt do kolejnego rehabilitanta tym razem P.Zawitkowski na Grzybowskiej i też kazał odpowiednio zajmować się dzieckim i dał broszurę jak to ma wyglądać, kolejną wizytę mamy 16 sierpnia i jeśli nie będzie poprawy będą ćwiczenia
z P.Pawła jestem zadowolona, bo dokładnie oglądał córkę i myślę, że jest mała poprawa, ale pewnie trzeba będzie wprowadzić ćwiczenia
trochę mnie rozczarował kontakt z rehabilitantami i innymi lekarzami, bo wszyscy mówią, że tylko odpowiednio "nosić..." a wogóle to dziecko wyrasta z takiej wady i nie trzeba ćwiczyć...
jeśli Zawitkowski nie pomoże poszukam kogoś innego
bo najważniejsze to dobrego rehabilitanta znaleźć

Elain 0

2013-09-01 o godz. 03:16

Dziewczyny, dziękuje Wam bardzo za odpowiedzi. Byliśmy dziś u naszej pani pediatry i troche mnie uspokoiła. Powiedziała, że u jakieś 90% dzieci znalazłoby się podobne objawy. Nie mniej jednak powiedziała żebyśmy zrobili usg przez ciemiączko (żeby nie było juz wątpliwości) i pójść na spotkanie z rehabilitantką. Dostałam namiary na rehabilitantkę właśnie z ulicy Słonecznej, a rodzinnie dostaliśmy namiary na pana Zawitkowskiego.
Naomi - ja słyszałam, że to jest fachowiec, bardzo znany i ceniony. Generalnie słyszałam achy i ochy pod jego adresem. Mam więc nadzieję, że się nie zawiedziemy!
Póki co, nie udało nam się nic zorganizować przed naszym wyjazdem ale zaraz po powrocie spotkamy się z rehabilitantem. Jakby co. dam wam znać co powieział.
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuje, że napisałyście!

! Agulka ! 0

2013-09-10 o godz. 19:08

Witam!
Nam sie przytrafila baardzo niemilo hostoria z rehabilitantka (opisuje ja w temacie Wiosenne dzieciatka 2006). Chcialabym sie dowiedziec w jaki sposob pomagacie swoim pociecha w domu, jak je noscie ukladacie do snu bo nam nikt nic takiego nie chcial powiedziec twierdzac ze nie ma zcegos takiego jak cwiczenia w domu !!!!!! Wsciekla jestem i juz!

W pon idziemy do innego lakarza i moze ten cos wiecej powie poki co zbieram info. zeby znowu nie dac sie nabrac na jakiegos pseudo lakarza czy rehabilitanta!

Dziekuje z pomoc.

! Agulka ! 0

2013-09-10 o godz. 20:01

i jeszcze jedno ...moglybyscie napisac jak taka rehabilitacja wyglada?? Ta babka u ktortej mielismy zaszczyt byc na konsultacji powiedziala ze trwa 30 min i ze dziecko mocno placze przy tym! Dodam ze moja corka ma 4 mce i nie wyobrazam sobie ze przez 30 min non stop plakac bedzie ! To chybajakies nieudzkie jest ;/

Zola 0

2013-09-11 o godz. 04:00

tu masz link i kilka pozycji jak pielęgnować dziecko
my właśnie chodzimy do tego Fizjoterapeuty, który jest na zdjęciach to jest Zawitkowski.
http://www.maluchy.pl/artykul/151

Dał nam też broszury ze zdjęciami i opisami odpowiedniego noszenia dziecka i generalnie pielęgnacji i zabawy z nim. U nas nie trzeba żadnych poważnych ćwiczeń, bo Natalka nie ma wad neurologicznych, tylko słabo wypracowane mięśnie, bo "leniuszek" z niej i nie chce jej się nic robić z własnym ciałem, więc gdy my odpowiednio zajmujemy się jej ciałem, wtedy są stymulowane odpowiednie mięśnie i tym zachęcamy ją do nowych pozycji.

To nasz trzeci rehabilitant i jestem zadowolona, o poprzednich -szkoda gadać.
Agulka znajdź kogoś odpowiedniego.

Gość 0

2013-09-11 o godz. 17:43

Agulka a moze to chodziło o "metodę Vojdy" to nie jest metoda lubiana przez dzieci - ale daje efekty, :( czasem nie ma wyboru.
http://www.alkon.pl/reha/rdzie.htm

Jeśli chodzi o Zawitkowskiego to teraz występuje w programie "Mamo juz jestem" wydał też książeczkę (darmowa ja mam ja z fundacji rodzic po ludzku) dotyczacą pielęgnacji i opieki małego dziecka.
Pokazane jest tam kilkanaście metody trzymanie dzidziusia, przewijania, kąpania i karmienia.

buniuta 0

2013-09-11 o godz. 18:38

Paweł Zawistowski jest rewelacyjny.
Jednak musisz wiedzieć, że jako duży autorytet ma wielkie obłożenie - jednak nie odmawia współpracy w skrajnych przypadkach.
Generalnie ma taką zasadę, że jak dzwoni rodzic i mówi, że ma problem - napięcie, krzywe dziecko, albo coś (szcególnie rodzic maleństwa kilkutygodniowego) to mówi, że teraz nie może, bo ma urlop itp. chodzi o to, żeby nie rehabilitować dzieci, które same sie naprostują, rozluźnią itd. otem po miesiącu spotyka się ....
Polecam.
My co prawda nie korzystaliśmy z jego usług, ale widziałam go jak pracuje z dziećmi - szok facio jest suuuperrrrr!

! Agulka ! 0

2013-09-16 o godz. 05:05

Oj i my zostalismy zdiagnozowani- wzmorzone napiecie miesniowe iczeka nas rehabilitacja !Boje sie bardzo ;// czy ktoras z was chodzi z malenstwem na cwiczenia! Chcialabym sie dowiedziec jak to wyglada bbuu....!

Gość 0

2013-09-18 o godz. 05:26

Dziewczyny - jeśli chciałybyście ten poradnik o którym wspominała KIKA to ja mam go w PDF-ie i mogę podesłać na maila :D

Gość 0

2013-09-20 o godz. 05:26

buniuta napisał(a):Paweł Zawistowski jest rewelacyjny.
Jednak musisz wiedzieć, że jako duży autorytet ma wielkie obłożenie - jednak nie odmawia współpracy w skrajnych przypadkach.
Generalnie ma taką zasadę, że jak dzwoni rodzic i mówi, że ma problem - napięcie, krzywe dziecko, albo coś (szcególnie rodzic maleństwa kilkutygodniowego) to mówi, że teraz nie może, bo ma urlop itp. chodzi o to, żeby nie rehabilitować dzieci, które same sie naprostują, rozluźnią itd. otem po miesiącu spotyka się ....
Polecam.
My co prawda nie korzystaliśmy z jego usług, ale widziałam go jak pracuje z dziećmi - szok facio jest suuuperrrrr!

Właśnie wróciłam ze szkolenia prowadzonego przez Pawła Zawitkowskiego nt. rehabilitacji małych dzieci. Jestem pod ogromnym wrażeniem jego kompetencji, umiejętności i dużego serca dla maluszków z problemami. Paweł to wielki fachowiec w swojej dziedzinie i widac ze kocha to co robi. Jeśli dziewczyny macie możliwość dostania się do niego ze swoimi dziećmi to bardzo polecam. Niech oglądnie i pokaże jak rehablitować.
A te ksiązeczki o opiece i pielęgnacji dziecka sa super :)

asieczek 0

2013-09-20 o godz. 06:32

DINA napisał(a):Dziewczyny - jeśli chciałybyście ten poradnik o którym wspominała KIKA to ja mam go w PDF-ie i mogę podesłać na maila Very Happy
znalazłam w necie
http://www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf

zulam 0

2013-09-20 o godz. 16:45

Ida napisał(a):Iwam, jeśli chodzi o przychodnie na Romera to może rzeczywiście trochę zbyt enigmatycznie się wyraziłam. Gwoli wyjaśnienia, mieliśmy tam kiepski start u jednej z rehabilitantek, z której zrezygnowaliśmy. Teraz z inną rehabilitantką ćwiczy nam się bardzo dobrze (przychodzi również do nas do domu).

Jeśli chodzi o panią Bożenkę (masażystka) rzeczywiście potwierdzam - pełny profesjonalizm !!!! Dzięki masażom wykonaliśmy krok milowy w rozwoju Nuśki.

Ida, a która rehabilitantka Wam nie przypadła do gustu?
My tez tam chodzimy, w zasadzie już kończymy, i tak naprawdę rehabilitacja jest dla Zuni zapisana trochę na wyrost, ale lepiej wiedzieć coś na przyszłość

! Agulka ! 0

2013-09-23 o godz. 04:47

Dzieki za namiary na rehabilitanta ale.. ja jstem ze Ślaska i raczej byloby ciezko do Wrszawy jezdzic ;;)) totalnie zglupialam bo lakarz co innego inny tez cos inengo arehabilitant tez inan opijie o dziecku wystawil i takie bledne kolo! ;/// Kompletnie nie wiemc o robic a widze ze z dzieckiem nic sie nei dzieje i ze pieknie robi postepy w rozwoju i nie ma absolutnie rzadnych niepokojacych sygnalow z jej strony!

Zola 0

2013-09-23 o godz. 04:49

wyciągam temat
mamy znowu problem z Natalią odkąd zaczęła sama siedzieć i raczkować jej asymetria dała dobitnie o sobie znać
strasznie krzywi główkę na lewą stronę a kark jest już nierówny..
jestem załamana, że dałam się zwieść obietnicom 3ech rehabilitantów, że mała nie ma wad nerurologicznych i nie wymaga ćwiczeń, tylko odpowiedniej pielęgnacji co robiliśmy wg. wskazań Zawitkowskiego
teraz już nie wiem gdzie się zgłosić, całkowicie zaufałam Zawitkowskiemu i teraz mam wątpliwości czy słusznie, bo myślę, że gdybyśmy od początku ćwiczyli, to nie byłoby problemu.
już przy porodzie nas olali bo powiedzili jest asymetria i nic więcej, żadnych wskazówek co z tym robić
jak mała miała 5 tyg w przychodni naszej dr stwierdziła asymetrię, ale "samo się wyrówna do 3ego mca" później było mnóstwo innycn lekarzy (którzy nie widzieli powodu by coś robić) i rehabilitantów, ale jedyny z którego byłam zadowolona to Zawitkowski a teraz żałuję, że nie poszłam do kogoś innego.
Dziewczyny proszę o wsparcie, boję się, że teraz to "po herbacie" wszystkie ćwiczenia dają rezultat do 6mca życia....
no i gdzie powinnam się teraz zgłosić iść do Zawitkowskiego czy szukać kogoś innego, może dacie mi jakiś namiar na prywatnego reh. lub fizjo., bo państwowo to już całkiem będzie zapóźno.