Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

Alma_ 2013-09-22 o godz. 12:18, odsłony: 75373 0

Spirala antykoncepcyjna Mirena - opinie, działanie, skuteczność

Chciałabym poznac Wasze opinie, doświadczenia związane z ta właśnie metodą antykoncepcyjną - spiralą hormonalną. Jakie sa przeciwskazania, skutki uboczne, koszt, itp.?Zastanawiam się nad jej założeniem, bo mam dość zazywania pigłek - pomóżcie mi zdecydować :)

Odpowiedzi (37) Kategoria: Miłość i seks :: Antykoncepcja Ostatnia odpowiedź: 2017-05-20, 08:44:58 Tagi: , ,

Najnowsze / Najstarsze

WhiteRabbit 0

2013-09-22 o godz. 13:18

Alma, nie wiem z jakiego powodu masz dość pigułek, ale Mirena też zmienia gospodarkę hormonalną.
Też nad nią myślałam, ale mam dość ingerowania w cały mój organizm, mam dość hormonów
A koszt? Jeśli dobrze zapamiętałam, około 800zł.

Dlatego poważnie zastanawiam się nad zwykłą wkładką. No i jest dużo tańsza, bo ok. 300zł.

till 0

2013-09-24 o godz. 23:00

Podstawowe informacje o tej wkładce znajdziesz http://www.mirena.pl/ogolne.php.
Z tego co się orientuję wkładka i założenie to kosz około 1000 zł. W swoim czasie zastanawiałam się nad tą metodą antykoncepcji, ale w końcu pozostałam przy pigułkach. Ponoć takie wkładki lepiej zakładać u kobiet, które już rodziły. Słyszałam, że dla kobiet, które nie mają dzieci, są wkładki o mniejszym rozmiarze, jednak spotkałam się z negatywnymi opiniami na ich temat.

WhiteRabbit 0

2013-09-25 o godz. 04:06

Mi ginekolog poleca spiralę, ale nie Mirenę (bo hormony), tylko zwykłą.
Ale ja rodziłam, a więcej dzieci posiadać nie zamierzam.
Ciągle się zastanawiam, ale chyba się zdecyduję...
Mam dość hormonów, wszystko inne tez odpada.

Alma_ 0

2013-09-25 o godz. 05:06

Dzięki dziewczyny :)
Internet oczywiście przeszukałam, chodziło mi bardziej o Wasze doświadczenia.

Pigułek mam dość, bo jestem niesystematyczna i często zdarza mi się zapomnieć Plastrów próbowałam, nie sprawdziły się. Szukam czegoś, co zagwarantuje mi wygodę i spokój na 4-5 lat.

Oczywiście rozmawiałam na ten temat z moją panią ginekolog, nie podeszła do pomysłu entuzjastycznie (też mówi, że to nie najlepsze rozwiązanie u kobiet, które nie rodziły), ale też nie odradziła zdecydowanie.

Pisząc "zwykła spirala" macie na myśli miedzianą? Na tą bym się nie zdecydowała, bo w przeciwnieństwie do hormonalnej zwiększa intensywność krwawienia i dolegliwości okołomiesiączkowe, a to dla mnie istotne.

Nawet jeśli koszt wyniesie ok. 1000 zł (o takiej kwocie słyszałam za spiralę + załozenie), to i tak jest to chyba najtańszy środek antykoncepcyjny, bo przy założeniu, że będę ją nosiła 5 lat kosztuje mnie ok. 17 zł miesięcznie. Za pigułki płacę ok. 35, za plastry płaciłam ok. 45.

Chętnie poznam opinie "nosicielek" ;) takiej spirali :)

xandra 0

2013-09-26 o godz. 13:12

ja miałam zwykła spirale jakies 7 lat temu, ogolnie sobie chwaliłam ale faktem jest ze krwawienia miałam masakryczne, do tego miałam anemie podrecznikowa wiec szkoda gadac
ale - ja nie jestem miarodajna ;) bo do spirali stosowałam pigułki i gume (schiza antyciązowa, inna sprawa ze jakbym zaszła w ciaze wtedy, z tamtym facetem to moje obawy były bardzo uzasadnione, w miare szybko sie rozstalismy a ja juz wtedy miałam Misia)
pigułki, mimo swoich minusów, sa nadal dla mnie jedyną najlepszą metoda i zamierzam je brac jeszcze z rok

Alma_ 0

2013-09-26 o godz. 13:22

xandra, ale to chyba nie była spirala hormonalna, tylko taka "zwykła", miedziana, tak?

xandra 0

2013-09-27 o godz. 14:08

tak, miedziana

WhiteRabbit 0

2013-09-27 o godz. 14:18

Alma_ napisał(a):(...)

Pisząc "zwykła spirala" macie na myśli miedzianą? Na tą bym się nie zdecydowała, bo w przeciwnieństwie do hormonalnej zwiększa intensywność krwawienia i dolegliwości okołomiesiączkowe, a to dla mnie istotne.

(...)

Tak, ja miałam na myśli spiralę miedzianą.
Rzeczywiście - podobno zwiększa intensywność krwawienia (moja mama ma taką), ale jak dla mnie to jedyne rozwiązanie. Niestety :|

kikimi 0

2013-10-12 o godz. 06:37

Ja także rozmawiałam z moją lekarką na temat tej metody antykoncepcji . Według niej dla kobiet które już urodziły dziecko jest to jedno z lepszych rozwiązań. Nie poleca natomiast młodym kobietom nie rodzącym jeszcze.
Moja koleżanka młoda mama z powodzeniem zabezpiecza się Mireną od 2 lat i jest bardzo zadowolona.
Z tego co wiem hormon uwalniany z Mireny umieszczony w systemie Lady Insert działa prawie wyłącznie na błonę śluzową macicy a nie na cały organizm.

dottek 0

2013-11-08 o godz. 17:06

mogę się wypowiedzieć jako użytkowniczna mireny od półtorej roku :) początki (miesiąc) były naprawdę ciężkie (bóle takie jak miesiączkowe) :x natomiast potem zrobiło się wręcz rewelacyjnie :D zaletą (jak dla kogo - dla mnie tak) jest to, że nie ma typowych miesiączek (skutek działania hormonu).
wkładkę zakładałam w warszawie, kosztowała około 800zł.

jeśli chodzi natomiast o różne metody "anty" to pamiętajcie, że lekarze przepisują (czy polecają) nie to, co faktycznie jest najlepsze, ale to, z czego mają kasę od firm farmaceutycznych.

Gość 0

2013-11-08 o godz. 17:08

Ze wzgledu na wyjazd planowalam przekonac mojego gina, by mi zamontowal Mirene. Nie dal sie przekonac, twierdzac, ze w przypadku nierodek wkladka jest trudna do zalozenia i bardzo zwieksza ryzyko infekcji. Na dodatek, malenkie, ale jednak, jest ryzyko przemieszczenia sie wkladki i przebicia scianki macicy, co komplikuje pozniejsza ciaze.

Jesli chodzi o koszt to Mirena sie bardzo oplaca (ok. 1000pln na 5 lat, to daje 17pln miesiecznie - ja za pigulki place ponad 40). Poza tym omija uklad pokarmowy - co w przypadku roznych zaburzen z trawieniem nie jest bez znaczenia. Ale gin sie nie ugial :(

dottek 0

2013-11-08 o godz. 17:10

Nabla - ja też jestem nieródką i mój lekarz nie widział w tym kłopotu (prócz tego, że trzeba mieć jakiś sensowny powód).

Przed założeniem wkładki stosowałam jakieś preparaty, by zmniejszyć możliwość infekcji (chyba z tydzień). Założenie wkładki odbywa się w obecności anestezjologa (usypia na 5-10 minut). Sama wkładka jest sterylna, więc jeśli jest prawidłowo założona to nic się nie powinno wydarzyć. Od czasu włożenia wkładki miałam 2 razy robione USG w celu sprawdzenia, czy wszystko jest ok (czy dobrze leży), oraz raz robiłam cytologię (mam najlepszą grupę, kolejna kontrola w styczniu).

Mój lekarz ginekolog jest chirurgiem onkologiem, więc ma trochę doświadczenia praktycznego. Może to właśnie jest też kwestia praktyki - a nie ukrywając - u nieródek jest trochę ciężej.

Gość 0

2013-11-08 o godz. 17:13

z ciekawości poznawczej: gin opowiadał mi o jakichś badaniach, z których niby wynikało, że mirena działa w zasadzie wyłącznie hormonalnie blokując owulację - tzn z badań wynikało, że wydalenie zapłodnionego jajeczka zdarzało się równie często o kobiet z mireną co u grupy kontrolnej.

ponieważ i tak mnie opcja mireny nie interesowała z wieeeelu względów, nie dociekałam wtedy. ale może któraś z Was coś o tym czytała/słyszała? w szczególności o doborze tej grupy kontrolnej - czy to były kobiety niezabezpieczające się w żaden sposób? pigułkowe? starające się? w każdym z tych wypadków porównanie inne...

Jania 0

2013-11-08 o godz. 17:16

wyciągam, temat zaczyna mnie interesować

jak wasze doświadczenia? jakies kłopoty? czytałam gdzieś na forum o spiralach za 20zł?!

Alma_ 0

2013-11-08 o godz. 17:18

Nie pomogę, nie zdecydowaliśmy się.

... prezerwatywy...

Annia 0

2013-11-08 o godz. 17:21

Mam Mirenę od ponad roku :D
Doświadczenia - jak najbardziej pozytywne - brak "tradycyjnej" miesiączki,
wygoda (nie trzeba wcale pamiętać ;) , nic nie czuć), założenie trwało troszkę dłużej niż zwykłe badanie, ale bez znieczulenia, bez bólu, itp.

Mogę tylko polecić.

zireael 0

2013-11-08 o godz. 17:23

Jeśli nie rodziłaś to niech cię ręka Boska broni przed Mireną a to ze względu na aplikator, ponieważ ma on 3-4mm średnicy i przesunięcie go przez szyjkę macicy u nieródki będzie bolała tak, że wszystkiego ci się odechce :o -ja zwymiotowałam na fotelu i kazałam ją wyjmować. To primo a secundo:sznureczki-wystają one poza szyjkę i mogą stanowić drogę zakażenia całej jamy macicy z porządnymi powikłaniami a poza tym twój partner może odczuwać ich obecność w tobie.Serio.
Pozdrawiam! :D
Ps.Jak masz dość pigułek to rozważ plasterki albo zastrzyk.
lol

Adamowa 0

2013-11-08 o godz. 17:27

Ja się coraz bardziej poważnie zastanawiam właśnie nad wkładką hormonalną nawet lekarz mi ją zaproponował, skoro nie planuję z Moim Miłym kiedykolwiek posiadać potomstwa. Brałam przez ładnych parę lat pigułki, od trzech kwartałów biorę zastrzyki anty i w sumie z nich jestem najbardziej zadowolona (spokój na trzy miesiące, brak pseudomiesiączek). Jedyne, co mnie odstręcza od wkładki, to właśnie fakt, że znów miałabym niby miesiączki, jak przy tabletkach, a tak mi dobrze bez krwawień, odkąd biorę zastrzyki.... Niemniej cały czas rozważam założenie sobie spiralki hormonalnej w przyszłym roku (zwłaszcza, że ginekolodzy odradzaja dłuższe stosowanie zastrzyków...) :D

Adamowa 0

2013-11-08 o godz. 17:29

A cenowo taka spiralka (zakładając, że jest na 5 lat) wychodzi podobnie do ceny miesięcznej zastrzyku... Jeśli chodzi o tabletki (ja brałam z szereg lat microgynon), to na pewno i zastrzyki, i wkładka opłacała by mi się mniej (płaciłam za opakowanie 9 zł), ale nie o kasiorkę chyba chodzi kobitkom, które rozważają założenie spirali...

zireael 0

2013-11-08 o godz. 17:31

Wiesz, szyjka nierodzącej ma 1-2mm przepustu a aplikator 3-4mm. Bardzo boli.Poza tym mogą przez pół roku występować krwawienia pomiędzy okresami...poza tym myślę, że dobrze jakbyś zrobiła przerwę od hormonów i pomęczyła się trochę zezwykłą miesiączką.