Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

gucior 2010-01-20 o godz. 18:39, odsłony: 5441 0

Kiedy zacząć kupować pierwsze ciuchy dla dziecka?

Kiedy zaczęłyście kupować pierwsze ciuszki dla maleństwa?? ja bym juz chciała, jednak boje sie że to za wczesnie:-(

Odpowiedzi (33) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Ciąża, poród, połóg Ostatnia odpowiedź: 2020-02-12, 14:52:11 Tagi: , ,

Najnowsze / Najstarsze

Gość 0

2010-01-20 o godz. 19:39

My mamy termin na czerwiec i nic jeszcze nie kupuje,
po prostu nie widze takiej potrzeby, hmmm moze jak juz bede wiedziala czy dziewczynka czy chlopczyk to wtedy mnie zlapie, ale poki co to jeszcze mam czas

Gość 0

2010-01-20 o godz. 19:40

ale czego się boisz? bo nie bardzo rozumiem

matylda_zakochana 0

2010-01-20 o godz. 19:40

Ja zaczełam zakupy latem, urodziłam w styczniu. Było ciepło, dobrze się czułam i skompletowanie wszystkiego trochę czasu mi zajęło. Bardzo cieszę się, że nie zostawiłam tego na koniec, bo potem już naprawdę nie miałam na to siły.
I dobrze, że nie wierzyłam w to, że najwyżej można coś dokupić po porodzie, bo teraz mam naprawdę mało czasu i stracilabym całą przyjemność z zakupów.

dodek 0

2010-01-20 o godz. 19:46

może jestem głupia ale juz mam parę (nie mogłam sie opanować) może to dlatego że juz długo sie staramy..... poprawiam sobie humor i przywraca mi to wiare że kiedys wreszcie.......

gucior 0

2010-01-20 o godz. 19:46

no nie wiem czego sie boje, to chyba jakies głupie zabobony..każdy gada ze za wczesnie, ze dopiero pod koniec ciąży sie kupuje..a ja rodze dopiero na poczatku lipca

matylda_zakochana 0

2010-01-20 o godz. 19:49

A tak pierwsze ubranko to kupiłam za nim zaszłam w ciążę, drugie, jak sie o niej dowiedziałam :P
Miałam tylko jeden problem, latem niewiele było rzeczy dla zimowych maluszków, ale zimą napewno coś dla letniaczka sie znajdzie.

Mała 0

2010-01-20 o godz. 19:54

Mialam termin na koniec wrzesnia a wszystko mialam skompletowane juz w czerwcu. Zaczelam chyba w kwietniu. Nie dosc, ze sprawialo mi to frajde, to mialam czas, zeby wszystko na spokojnie wybrac i przemyslec. Nie wyobrazam sobie latania po sklepach z wielkim brzuchem i w nerwach, ze jeszcze cos tam musze kupic i ze tak goraco a ja jeszcze czegos nie mam.
Aha, i polecam zakupy przez internet i na allegro - taniej duuuuzo. Jakby ktos chcial, to sie podzele sprawdzonymi adresami www :)

Pozdrawiam,
Mała

Gość 0

2010-01-20 o godz. 20:06

Guciu zamiast zakładac nowy temat o ubrankach zapoznałabyś się ze starymi wątkami np w Archiwum lub sama poszukała na naszym forum.
Troche wysiłku!

Natepny razem jeśli temat sie powtórzy zostanie zamknięty!

Gość 0

2010-01-20 o godz. 20:17

Ja pierwsze ubranko kupiłam w 4 mc ciąży, miałam zły dzień i chciałam sobie poprawić humor. Pomogło w 100% :D
Od 22 tygodnia ciąży, gdy dowiedziałam się, że będę mieć syna, powoli kompletuje wyprawkę.

Zola 0

2010-01-21 o godz. 00:57

prawdziwy zabobon mówi, że rzeczy dla dziecka należy kupować po narodzinach, co by zdrowe dziecko było ;)
oczywiście moje babcie mi to przekazały lol
a ciuszki kupowałam dużo dużo wcześniej
każdy wierzy w co chce wierzyć lol
radzę nie przejmować się "dobrymi" radami

Gość 0

2010-01-21 o godz. 19:04

wczesniej nie czulam sie najlepiej i nawet nie chcialam myslec o wyprawce, ale teraz w 21 tc zaczelam kompletowac wyprawke i uwazam, ze to super okres, mam mnostwo czasu, wiec mam mozliwosc wyszperania, wyczekania okazji cenowych, jestem pelna energii i do poczatku maja chcialabym miec juz wszystko kupione, zeby ostatni miesiac zajac sie tylko odpoczynkiem, prasowaniem, ukladaniem, jednym slowem przygotowaniem sie na przyjdzie malenstwa na swiat ;)

czesto ludzi szokuje, ze mamy juz wozek i fotelik samochodowy lol

Pucia 0

2010-01-21 o godz. 22:52

Gabingo,
my kupiliśmy wózek po połówkowym usg, ale rezerwacja była wcześniej lol Nie przejmuj się gadaniem innych, naprawdę warto mieć wszystko przygotowane, tym bardziej że nie wiadomo, czy będziesz miała czas na to wszystko po urodzeniu. Nie wspominając, że w ostatnim miesiącu możesz po prostu i zwyczajnie mieć mniej energii (ja ganiałam 8 miesięcy, ale ostatni to jednak było wyhamowanie :D ).

Polecam kupowanie używanych rzeczy! Oszczędza się mnóstwo pieniędzy a czasem naprawdę nie różnią się od nowych.

Gość 0

2010-01-21 o godz. 23:14

Pucia napisał(a):
Polecam kupowanie używanych rzeczy! Oszczędza się mnóstwo pieniędzy a czasem naprawdę nie różnią się od nowych.

jestem podobnego zdania, kupuje zazwyczaj nowa bielizne i cos taniego co mi wpadnie w oczy, a przewaznie szaleje na ebayu, takie cacka wyrwalam, ze szok ;)
sasiadka tesciowej ma malutkie dziecko i chce zebysmy przyszli i wybrali sobie co chcemy odkupic.

jaki jest sens kupowania nowych, czasem drogich ciuszkow, skoro dzieci tak szybko rosna ? szkoda kasy, nie ?

Gość 0

2010-01-21 o godz. 23:16

Ja tez juz kompletuje rzeczy dla dziecka i nie widze w tym nic zlego, bo dla mnie rzeczy wczesniej kupione nie sa zadnym wyznacznikiem, ze moze sie cos stac tak jak mysli wiele ludzi, a najlepsze, ze najwiecej maja zawsze do powiedzenia osoby, ktore nie maja z tematem nic wspolnego. Zaczelam od skarpetek i bodziakow na mikolaja w prezencie dla malego mieszkanca mojego brzuszka :D Mam juz sporo rzeczy - spadkowych i nowych, kupuje tez na allegro i w second handach. Zaczelam kupowac ok 12 tc :D Od marca chcemy powoli zaczac kupowac brakujace rzeczy, zeby potem nie bylo wszystko na raz i miesiac wczesniej chce miec wszystko przygotowane, aby potem czekac juz tylko na narodziny naszego dziecka :D

Gość 0

2010-01-21 o godz. 23:25

Ja pierwsze spioszki kupiłam kilka dni po tym jak dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Kompletuję wyprawkę tak "przy okazji" tzn. jak jestem gdzies w poblizu sklepu dzieciecego to cos dokupie. (nie lubie wydawac duzych sum od razu :) ). Najprzyjemniej kupowało mi sie miedzy 16 a 25 tyg. Teraz (tj. w 30 tyg) nie mam juz sily na wedrówki po sklepach.

Gabingo napisał(a):jaki jest sens kupowania nowych, czasem drogich ciuszkow, skoro dzieci tak szybko rosna ? szkoda kasy, nie ?
Nie do konca sie z tym zgadzam. Samo dziecko ciuszków nie zniszczy ale czeste pranie tak. Niestety duza czesc ubranek (szczególnie body, kaftaniki) ktore dostałam w spadku pasują na bardzo barczystego noworodka.

Gość 0

2010-01-22 o godz. 00:28

Panna_Nikt napisał(a):
Gabingo napisał(a):jaki jest sens kupowania nowych, czasem drogich ciuszkow, skoro dzieci tak szybko rosna ? szkoda kasy, nie ?
Nie do konca sie z tym zgadzam. Samo dziecko ciuszków nie zniszczy ale czeste pranie tak. Niestety duza czesc ubranek (szczególnie body, kaftaniki) ktore dostałam w spadku pasują na bardzo barczystego noworodka.

ale nie do konca zgodzisz sie z czym ? bo nie rozumiem ;)

Gość 0

2010-01-22 o godz. 03:06

Mam termin na ok 20 maja i też kupuję juz powoli ubranka - po pierwsze, bo odczuwam już taką potrzebę 8) , po drugie, nie wyobrażam sobie kupowania w ostatnich miesiącach wszystkiego naraz (ze względów organizacyjnych, ale i finansowych), po trzecie, wybieram sobie to, co mi się podoba, więc moge wyprawkę kompletować powoli, wybrzydzając, czekając na lepsze okazje, zaś kupując w ostatniej chwili musiałabym się zdać na to, co znajdę w jednym czy drugiem sklepie. I dobrze mi z takim podejściem ;)

Gość 0

2010-01-22 o godz. 03:34

Gabingo napisał(a):Panna_Nikt napisał:

Gabingo napisał:
jaki jest sens kupowania nowych, czasem drogich ciuszkow, skoro dzieci tak szybko rosna ? szkoda kasy, nie ?

Nie do konca sie z tym zgadzam. Samo dziecko ciuszków nie zniszczy ale czeste pranie tak. Niestety duza czesc ubranek (szczególnie body, kaftaniki) ktore dostałam w spadku pasują na bardzo barczystego noworodka.

ale nie do konca zgodzisz sie z czym ? bo nie rozumiem Wink

Mowisz, ze nie ma sensu kupowac nowych bo dziecko wyrasta z nich szybko ( i tu ja powinnam zapytanc i co z tego?) ale wywnioskowalam, ze skoro wyrasta tak szybko to nie zdazy w zasadzie ich zniszczyc. Czy o to chodzilo? Ja to tak zrozumialam ale jesli mialas na mysli cos innego to sorry.

amelani napisał(a):Mam termin na ok 20 maja i też kupuję juz powoli ubranka - po pierwsze, bo odczuwam już taką potrzebę Cool , po drugie, nie wyobrażam sobie kupowania w ostatnich miesiącach wszystkiego naraz (ze względów organizacyjnych, ale i finansowych), po trzecie, wybieram sobie to, co mi się podoba, więc moge wyprawkę kompletować powoli, wybrzydzając, czekając na lepsze okazje, zaś kupując w ostatniej chwili musiałabym się zdać na to, co znajdę w jednym czy drugiem sklepie. I dobrze mi z takim podejściem Wink
Podpisuje sie pod tym.

Gość 0

2010-01-22 o godz. 03:39

Panna_Nikt napisał(a):Gabingo napisał(a):Panna_Nikt napisał:

Gabingo napisał:
jaki jest sens kupowania nowych, czasem drogich ciuszkow, skoro dzieci tak szybko rosna ? szkoda kasy, nie ?

Nie do konca sie z tym zgadzam. Samo dziecko ciuszków nie zniszczy ale czeste pranie tak. Niestety duza czesc ubranek (szczególnie body, kaftaniki) ktore dostałam w spadku pasują na bardzo barczystego noworodka.

ale nie do konca zgodzisz sie z czym ? bo nie rozumiem Wink

Mowisz, ze nie ma sensu kupowac nowych bo dziecko wyrasta z nich szybko ( i tu ja powinnam zapytanc i co z tego?) ale wywnioskowalam, ze skoro wyrasta tak szybko to nie zdazy w zasadzie ich zniszczyc. Czy o to chodzilo? Ja to tak zrozumialam ale jesli mialas na mysli cos innego to sorry.

nie musisz przepraszac lol

chodzilo mi o to, ze skoro szybko wyrasta, to wole kupic cos tanszego i/lub uzywanego niz drogie, markowe i nowe, bo szkoda mi kasy ;)

Gość 0

2010-01-22 o godz. 03:43

Pierwsze dwa body kupiłam jakiś tydzień po zrobieniu testu lol
Później kupowałam powoli sukcesywnie jak zobaczyłam coś wyjątkowo ładnego i tym sposobem prawie bezboleśnie w 28 tygodniu miałam już prawie wszystkie ciuszki. Na dobre rozkręciłam się ( i moja mam też ) jak poznaliśmy płeć. Nie chciałam kupować hurtem wszystkiego na ostatnią chwilę bo tak jak amelani chciałam sobie powybierać i powynajdować 'perełki'.

Na nowe i drogie ubranka pieniędzy mi nie jest i nie było szkoda, nawet jeśli z tych najmnejszych wyrośnie po miesiącu to trudno. Skoro my dla siebie nie kupujemy rzeczy używanych, nie kupowaliśmy ich też dla maluszka - chociaż w żadnym wypadku nie krytykuje i nie potępiam jeśli ktoś tak rob bo nie ma w tym nic złego.