Styl.fm

Liberales 2013-06-04 o godz. 21:09, odsłony: 115558 0

Jak walczyć z gradówkami?

Takowe zrobiły mi się w obu oczach. Jedna na dolnej powiece, w drugim oku na górnej. Byłam z nimi w szpitalu jeszcze przed strajkami. Zapisali antybiotyk w maści i kroplach i kazali stosować 2 tygodnie, a jak nie zniknął kazali zapisać się na usunięcie. Efekt taki że urosły jak balony, więc teraz wyglądam jakbym miała obitego ryja, a zapisy na zabieg są praktycznie na wrzesień. Pomyślałam że może prywatnie to ciachnąć, ale nie wiem w sumie na czym to polega i czy czekać jednak na szpital??Ktoś walczył z gradówkami??dzięki z góry za info.

Odpowiedzi (33) Kategoria: Zdrowie :: Choroby i leczenie Ostatnia odpowiedź: 2019-10-30, 11:25:53 Tagi: ,

Najnowsze / Najstarsze

Street Spirit 0

2013-06-04 o godz. 22:09

Ja też z nimi walczę od jakiegoś czasu. Lekarz przepisał mi antybiotyk w kroplach i w maści (pewnie to samo co tobie). Kazał zużyć do końca. Jak nie pomoże (a powiedział, że jest duża szansa, że nie pomoże, bo mi już duża urosła) przyjśc jeszcze raz - na zmianę leków oraz wprowadzenie tzw. gorących okładów (nie wiem z czego, ale to podobno ma lepsze efekty). Dopiero jak ten drugi etap nie pomoże zapisać się na wycięcie. Aha nakłuł mi też gradówkę igłą - podobno jest szansa, że się szybciej wyleczy dzięki temu.

Liberales 0

2013-06-05 o godz. 06:47

W nocy jedna w końcu pękła. Ale nie liczę że ta druga też mi pęknie bo jest znacznie dłużej i zrobiła się twarda. A co do ciepłych okładów to mi kazali wlewać ciepłą wodę do butelki i tym grzać. Ja wlewałam do Julkowej butelki i grzałam tak po 15 minut. Nic więcej raczej się nie wymyśli. Przynajmniej jedno cięcie mniej :D

Gość 0

2013-06-07 o godz. 02:19

Ja też miałam problem z gradówkami.
Co gorsze antybiotyk, nagrzewanie, nakłuwanie sprawdzały się tylko na krótką metę bo gradówki ciągle się odnawiały.
Zdecydowałam się wreszcie na zabieg chirurgiczny.Znieczulenie miejscowe.
Lekarz naciął gradówkę i wyłyżeczkował, założył szew.
Goiło się ok.1,5 tyg przez ten czas miałam siniaka jakby mi ktos oko podpił.
Po tygodniu zdjęli mi szwy.Pomogło.Gradówki juz się nie odnawiają.
Zabieg jest o tyle nieprzyjemny,że widzisz wszystko, no i potem trochę boli.Ale warto pocierpieć żeby mieć spokój.

Liberales 0

2013-06-28 o godz. 07:15

Mam jutro zabieg. Kurcze trochę mnie zmartwiłaś tym siniakiem przez 1,5 tygodnia, bo w następną sobotę mamy chrzest Julki Wygląda na to, że pójdę z sinym okiem

Gość 0

2013-06-28 o godz. 07:33

Ja po zabiegu nie miałam żadnego siniaka.

Gość 0

2013-06-28 o godz. 08:20

Gdzie najlepiej usunąć gradówkę , mój narzeczony właśnie ma !

Liberales 0

2013-06-28 o godz. 17:43

Skrzacik napisał(a):Ja po zabiegu nie miałam żadnego siniaka.
Hmmm czyli jest szansa, że nie będzie żadnego siniaka :)

A może to zależy, gdzie jest umiejscowiona gradówka??Ja mam jdną na dolnej powiece i jest ogromna, a druga mniejsza na drugim oku i na górnej powiece

Gość 0

2013-06-28 o godz. 18:00

Liberales napisał(a):Skrzacik napisał(a):Ja po zabiegu nie miałam żadnego siniaka.
Hmmm czyli jest szansa, że nie będzie żadnego siniaka :)

A może to zależy, gdzie jest umiejscowiona gradówka??Ja mam jdną na dolnej powiece i jest ogromna, a druga mniejsza na drugim oku i na górnej powiece

ja miałam na dolnej powiece średniej wielkości, skóra pod okiem jest delikatniejsza tak mi to tłumaczył lekarz

Liberales 0

2013-06-28 o godz. 19:32

DAGMARA napisał(a):Liberales napisał(a):Skrzacik napisał(a):Ja po zabiegu nie miałam żadnego siniaka.
Hmmm czyli jest szansa, że nie będzie żadnego siniaka :)

A może to zależy, gdzie jest umiejscowiona gradówka??Ja mam jdną na dolnej powiece i jest ogromna, a druga mniejsza na drugim oku i na górnej powiece

ja miałam na dolnej powiece średniej wielkości, skóra pod okiem jest delikatniejsza tak mi to tłumaczył lekarz

kurcze...to pewnie nie obejdzie się :|

Ale czy po tygodniu nadal granatowy??Czy był jaśniejszy??

Gość 0

2013-06-28 o godz. 20:25

Liberales napisał(a):DAGMARA napisał(a):Liberales napisał(a):Skrzacik napisał(a):Ja po zabiegu nie miałam żadnego siniaka.
Hmmm czyli jest szansa, że nie będzie żadnego siniaka :)

A może to zależy, gdzie jest umiejscowiona gradówka??Ja mam jdną na dolnej powiece i jest ogromna, a druga mniejsza na drugim oku i na górnej powiece

ja miałam na dolnej powiece średniej wielkości, skóra pod okiem jest delikatniejsza tak mi to tłumaczył lekarz

kurcze...to pewnie nie obejdzie się :|

Ale czy po tygodniu nadal granatowy??Czy był jaśniejszy??

pod koniec był żółto-zielony
mam nadzieję ,że u Ciebie obejdzie się jednak bez sińca

Gość 0

2013-06-28 o godz. 22:18

Ja miałam na górnej, więc może dlatego nie było siniaka. Trzymam kciuki za zabieg. :)

Liberales 0

2013-06-29 o godz. 03:17

No i dupa...nic mi nie cieli bo okazało się że mam stan zapalny...teraz przez 2 tygodnie musze wyleczyć zapalenie a dopiero potem mi ciachną
Ale lekarka powiedziała że kwestia siniaka to sprawa indywidualna.

Liberales 0

2013-07-14 o godz. 19:34

Jestem po...

Oko no cóż...wygląda jak śliwa, ale gradówka była ogromna wiec można było się spodziewać takiego efektu
W sumie nie boli, ale jest strasznie zapuchnięte..Nie zakładali mi szwu tylko samo ma się zasklepić. Z tego wszystkiego najgorsza była chyba klamra wywijająca powiekę

Ale żyję i mam się co raz lepiej ;)

Liberales 0

2013-07-19 o godz. 06:27

Mam pytanie do dziewczyn które usuwały gradówki.....Śliwka już prawie zeszła, ale opuchlizna wciąż jest...w sumie moje oko wygląda dokładnie jak przed zabiegiem też tak miałyście??kiedy zeszła wam całkowicie opuchlizna??Bo mam nadzieje, że nie zostanie mi tak na zawsze :|

 

michal1820 0

2014-12-10 o godz. 17:07

@Liberales: Hey. Mam pytanie odnośnie gradowki. Nie dawno maialem zabieg usuniecia gradowki i po zabiegu moje oko takze wyglada podobnie jak przed. Pisalas ze tez tak mialas. Czy w koncu zeszlo Ci wszystko czy jeszcze musialas cos dzialac?? Z gory dzieki> pozdrawiam.

lok 0

2013-07-19 o godz. 06:30

miałam usuwaną gradówke na żywca dzień temu strasznie boli została mi czerwona krecha ale mowią ze zejdzie mam jakas masc do oka trzeba puszczac

Klaudia xD 0

2013-07-19 o godz. 06:32

Cześć Klaudia jestem mam usuwaną gradowkę w czwartek 29.11.09 i bardzo się boje!!! Czy mozecie mi powiedziec czy bedzie mnie to bardzo bolało !? Mam 14 lat i boje sie jak cholera ! Mięczak ze mnie !!! POMOCY

kathi_21 0

2013-07-19 o godz. 06:35

gradówki mam od roku ale dopiero dziś wreszcie dowiedziałam się co to jest ale nie od żadnego lekarza jak byłam jakiś czas temu u okulistki to stwierdziła że to alergia, ale jej nieuwierzyłam, i pyta lam dalej, i dopiero dzisiaj moja ciotka mi powiedzała o tym.
Mam większą na prawym oku i mniejszą na lewym na górnych powiekach.

Chciałam się dowiedzieć gdzie trzeba się zapisać zeby to usunąć i ewentualnie czy się za to płaci (ile?)

sussanne 0

2013-07-19 o godz. 06:39

Witam.Moja 15-letnia córka miała dziś usuwaną gradówkę.Miała ją na górnej powiece ,w zewnetrznym kąciku oka. Wcześniej żadne domowe sposoby i maści nie dały rezultatu. Zabieg trwał 30 min. Najpierw okulista znieczulił powieke zastrzykiem wykonanym w okolicy końca brwi.Po chwili wywinął powiekę i zrobił wewnatrz naciecie,próbował usunąć gradówkę ,ale podobno przyrosła i musiał usuwać ja jednak po stronie zewnetrznej. Musiał również naciąc kącik oka.Potem założył szwy i jeszcze krople,maści i opatrunek.Szwy do zdjecia za kilka dni.Wszystko to wiem z relacji córki. Tylko zastrzyk jest mało przyjemny.Reszta nic,a nic nie boli.I nic sie nie widzi,nie wiemy czy to zasługa znieczulenia,czy kropelek.Ponieważ znieczulenie dosc krotko dziala,około 15 min,to córka narzekała ,ze czuła szycie,ale to mozna powiedziec lekarzowi i doda znieczulenie.Ona juz nie chciała. Wywijania powieki tez nie czuc. Przez cały zabieg tylko lekkie dotykanie. Corka najbardziej obawiała sie tego,ze bedzie wszystko widziec,ruszać okiem.mrugać,no i tego wywijania.A okazało sie ,ze niczego nie czuc ,nic nie widac ,tak jakby oko było nieczynne.Jedyny minus.to dosc silny ból po zabiegu.Teraz tez leży i cierpi.Mysle,ze jutro bedzie lepiej:) powodzenia

monique26 0

2013-07-19 o godz. 06:41

bardzo proszę powiedz mi susanne gdzie Twoja córka miała usuwaną tą gradówkę. Bardzo mi na tym zależy, mam swoje wesele za 3 miesiące, a od 5 miesięcy chodzę z wielką gradówą na oku, a okuliści do któych chodzę przepisują mi tylko jakieś maści które w ogóle mi nie pomagają. Napisz mi też proszę do jakiego okulisty chodziła córka.
Będe bardzo wdzięczna

kathi_21 0

2013-07-19 o godz. 06:43

to tak jak ja mi okulisa powiedział że to uczulenie.
z jednego oka jedna mi zeszła bo była nieduża ale na drugim oku mam wielgaśną prawie od roku i chciałabym to "uczulenie" usunąć.