Styl.fm
Podobne tematy
Kategorie pytań

Maria Anna 2010-04-22 o godz. 22:39, odsłony: 24716 0

Warszawa - jaka dzielnica najlepsza?

Hej
ostatnio razem z moim parterem rozmyslamy nad kupnem nowego mieszkania w Warszawie. tylko problem w jakiej dzielnicy... kazda ma jakieś swoje wady i zalety. moze mieszkacie w jakiejś szczególnie fajnej? mysleliśmy o wWilanowie ale tak naprawdę nie jestem przeknana bo jest sporo minusów...

prosze piszcie

MariaAnna

Odpowiedzi (63) Kategoria: Dom i wnętrza :: Budujemy - kupujemy dom, mieszkanie Ostatnia odpowiedź: 2017-09-05, 15:14:38 Tagi: , ,

Najnowsze / Najstarsze

Gość 0

2010-04-22 o godz. 23:39

hmmm...
każda dzielnica bez wyjątku ma swoje plusy i minusy. wszystko zależy od tego, czego oczekujesz i ile masz pieniędzy ;)

może jak napiszesz, czego oczekujesz mieszkanki poszczególnych dzielnic będą mogły napisać, czy dana dzielnica spełni Twoje oczekiwania...

joasia_de 0

2010-04-23 o godz. 01:06

dla mnie Śródmieście Południowe jest najlepsze 8)
ale Mokotów też fajny lol
nie lubię za bardzo Woli, Pragi Północ, Ursynowa
Popularne są Kabaty, Ochota mnie trochę przytłacza
Ursus, Włochy, Piaseczno to dla mnie już nie Warszawa ;)
Sama mam mieszkanie na Bielanach, ale nie chcę tam mieszkać ;)
a w ogóle to najfajniej jest tam, gdzie nas nie ma lol

ps. to moje subiektywne odczucia i żadnej z mieszkanek powyższych dzielnic nie chciałam urazić

Gość 0

2010-04-23 o godz. 01:22

A ma to byc mieszkanie dla DINKS-ów ;) czy z perspektywą potomstwa? I gdzie pracujecie? W centrum?

Aguus 0

2010-04-23 o godz. 22:38

My mieszkamy na Bialolece i nam tu dobrze.Blisko Wisly,duzo zieleni.Odleglosc do Centrum nam nie przeszkadza.

jot.jot 0

2010-04-23 o godz. 23:24

Oczywiście każda ma swoje plusy i minusy.
Ja aktualnie mieszkam na Gocławiu i bardzo sobie chwalę.
Mieszkałam też na Sadybie. Okolica fajna, spokojna, cicha i bardzo dobre połączenie autobusowe z centrum.
W samym Centrum dla mnie chyba byłoby za głośno, ale w Śródmieściu czasami zdarzają się fajne miejsca. I na Mokotowie ale tym bliższym, bo wczoraj np. godzinę wracałam do siebie...daleko.

Ursus, Bemowo, Praga Północ ogólnie, to nie lubię. To jakiś koniec świata, daleko i w ogóle.
Moje zdanie :)

Gość 0

2010-04-23 o godz. 23:45

to ja z innej strony - dzielnica idealna:
- blisko praca
- duzo zieleni
- blisko szkola, przedszkola, place zabaw, boiska
- sciezki rowerowe, basen etc (wedle kto co lubi)
- latwy dojazd do cnetrum (ewnetulnie w poblizu centruym handlowe)

Gość 0

2010-04-24 o godz. 00:44

Ja tez z bialoleki i bardzo mi sie tu podoba :D Las pod nosem, a do centrum niedaleko ;)

Gość 0

2010-04-24 o godz. 00:47

a ja mieszkam na Ursusie (osiedle Skorosze). ładnie, czysto, cicho (mi akurat samoloty nie przeszkadzają) i wszędzie blisko, bo w wbrew pozorom rzut beretem od ronda zesłańców syberyjskich lol
do pracy wygodny dojazd, mąż jedzie krócej ode mnie, a pracuje za Legionowem. Centra hadlowe blisko, obok fajna knajpka, wyczaiłam sklep z dobrym mięskiem i smacznym chlebem. Życ nie umierać.

Gość 0

2010-04-24 o godz. 01:15

Skorosze mają jedną wadę - już teraz widać, że jest to straszne blokowisko. Za 30 lat będzie tam gorzej niż na osiedlach z wielkiej płyty, bo na starych osiedlach przynajmniej bloki nie stoją jeden obok drugiego jakoś drastycznie.

Gdybym mogła się teraz przeprowadzać do Warszawy, to wybrałabym Żoliborz, Mokotów lub Starą Ochotę...

karola78 0

2010-04-24 o godz. 02:29

Ja lubię mój Grochów. Małe stare kamieniczki, dobry dojazd do centrum, sklepy pod ręką i bazarek na pl. szembeka. Park, przedszkola i szkoła podstawowa rzut beretem. Za nic nie przeprowadziłabym się na blokowisko.

Gość 0

2010-04-24 o godz. 04:07

Sill napisał(a):Skorosze mają jedną wadę - już teraz widać, że jest to straszne blokowisko. Za 30 lat będzie tam gorzej niż na osiedlach z wielkiej płyty, bo na starych osiedlach przynajmniej bloki nie stoją jeden obok drugiego jakoś drastycznie.
zależy kto buduje. nasz deweloper zostawia sporo pzrestrzeni. mokotowianie mogliby pozazdroscić ;)

kkarutek 0

2010-04-24 o godz. 04:29

Jak dla mnie de best jest Sadyba :) mnóstwo zieleni, przestrzeń między blokami, place zabaw, parki, przedszkola, szkoły, świetny dojazd wszędzie.
Ursynów - kategoryczne nie :)
Grochów - wspominam z łezką w oku - w końcu tam sie wychowałam :) takiego bazarku jak na pl.szembeka to chyba nigdzie nie ma :)

Gość 0

2010-04-24 o godz. 06:35

a ja własnie mieszkam na pradze północ (dokładnie targówek)
i nie zgadzam się z opinią, że to koniec świata, koniec świata to jest białołęka albo tzw. zielony ursynów
mam 20-30min tramwajem do centrum, pełno sklepów, bazarków ze swieżymi warzywami i owocami, banki, szkoły, przedszkola, przychodnie, szpital, place zabaw, parki - pełna infrastruktura, której nie ma niestety na większości nowych osiedli
nawet jest kino i parę knajpek - no ale po kulturę można zawsze pojechać do centrum ;)

Gość 0

2010-04-24 o godz. 06:49

agnesea napisał(a):a ja własnie mieszkam na pradze północ (dokładnie targówek)
i nie zgadzam się z opinią, że to koniec świata, koniec świata to jest białołęka albo tzw. zielony ursynów
mam 20-30min tramwajem do centrum, pełno sklepów, bazarków ze swieżymi warzywami i owocami, banki, szkoły, przedszkola, przychodnie, szpital, place zabaw, parki - pełna infrastruktura, której nie ma niestety na większości nowych osiedli
nawet jest kino i parę knajpek - no ale po kulturę można zawsze pojechać do centrum ;)

moge sie pod tym podpisac, z tym ze ja stukam z Bemowa 8)

joasia_de napisał(a):Ursus, Włochy, Piaseczno to dla mnie już nie Warszawa
tak sie sklada, ze z tych 3 tylko Piaseczno to nie Warszawa

Gość 0

2010-04-24 o godz. 06:58

dobbi napisał(a):
joasia_de napisał(a):Ursus, Włochy, Piaseczno to dla mnie już nie Warszawa
tak sie sklada, ze z tych 3 tylko Piaseczno to nie Warszawa

tia, a moi teściowie do tej pory mówią "jedziemy do warszawy" 8)

wiśnia_wisienka 0

2010-04-24 o godz. 08:26

Ja bardzo lubię Bielany.Zielono, stosunkowo spokojnie, mam dobry dojazd do pracy, blisko na zakupy.Mieszkam tu od urodzenia, niedługo się przeprowadzam ale dzielnicy nie zmieniam 8)

Wanderer 0

2010-04-24 o godz. 09:11

Ja uwielbiam Żoliborz...zielony Żoliborz ;) Zawsze mówiłam ,że to dzielnica, w której chciałabym mieszkać i tak się złożyło,że od kilku lat mieszkam :) Bardzo mi tu dobrze, fajne miejsce-zielono,wszędzie blisko, pod samym nosem metro,autobusy i tramwaje. Dodatkowym bonusem jest to,że do pracy mam bardzo blisko i zawsze "pod prąd" (korki nie istnieją). Strasznie ubolewam,że niedługo się stąd wyprowadzę...

Gość 0

2010-04-24 o godz. 09:24

Od dzieciństwa mieszkałam na Tarchominie. Bardzo fajne osiedle, dużo zieleni itp. Dojazd natomiast straszny. Nie zdecydowałabym się tam osiedlić.

Przez półtora roku podczas studiów mieszkałam na Bielanach (dokładnie Wawrzyszew). Bardzo miło, ale korki też były. Niebawem dojdzie tam metro, pewnie będzie z tym lepiej.

Teraz mieszkam na Pradze, TEJ Pradze (Północ). Jest mi tu bardzo dobrze. 25 min. tramwajem do pracy. Ze Starówki nie raz zdarzyło mi się na piechotę wracać do domu. Sklepy pod nosem czynne świątek, piątek..., TESCO 24h. Żal mi się będzie przeprowadzać.

Wyprowadzam się niedługo poza Warszawę, ale jeśli mielibyśmy kiedyś więcej kasy to kupiłabym sobie dodatkowo mieszkanie na ukochanym Mariensztacie (ewentualnie na Żoliborzu, Powiślu lub bliskim Mokotowie). A co ;).

Arkadia81 0

2010-04-24 o godz. 09:25

ja bardzo lubie :
Stokłosy, Imielin, Natolin. Fajne bliki, ryneczek, szkola , nie daleko las, i no real i tesco w poblizu.

Teraz przenosze sie na Bródno na zielone zacisze :)

joasia_de 0

2010-04-24 o godz. 09:29

agnesea napisał(a):dobbi napisał(a):
joasia_de napisał(a):Ursus, Włochy, Piaseczno to dla mnie już nie Warszawa
tak sie sklada, ze z tych 3 tylko Piaseczno to nie Warszawa

tia, a moi teściowie do tej pory mówią "jedziemy do warszawy" 8)

dlatego napisałam "dla mnie" ;)